Mimo, że nie jestem kosmetyczką

ale coś tam w temacie siedzę to o ile wiem jak sama nazwa mówi piling to piling. Złuszcza skórę i tyle. Na głębokie oczyszczanie (a tym bardziej na zaskórniki) nie pomoże nic oprócz oczyszczania ręcznego, czyli standardowe wyciskanie lub nakłuwanie igłą + wyciskanie (w zależności od skóry).
Tego typu zabiegi to już ingerencja w głębsze warstwy naskórka i póki co w Polsce jeszcze są o ile się orientuje legalne. Niestety na zachodzie zabawy z igłą już legalne nie są i kosmetyczki oczyszczają jedynie za pomocą jakiś maszynek, które za skuteczne nie są. Stąd wiele kobiet przyjeżdżając do rodziny do Polski tak chętnie odwiedza polskie kosmetyczki i zapisuje się na porządne ręczne oczyszczanie.