o jejku słyszeliście może o Michaela śmierci!?
nie wieże że on umarł. :(
nie przepadałam za nim za bardzo przez te operacje plastyczne.
ale jego śmierć mnie wstrząsnęła :(
nie wieże że król popu nie żyje :(
a wy co czuliście jak on umarł?
szkoda wam go czy może nie obchodzi was on za bardzo?
mi obecnie to troche go szkoda :(
Umarł - przykre, ale należy zostawić go już w spokoju. Wg mnie za dużo szumu, który niczemu nie służy. Pamięć zachowuje się wewnątrz.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Basiur89 Użytkowniczka
Dołączyła: 19 Mar 2009 Posty: 49 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-07-01, 21:02
Jackson.
Wtedy byłam na dyskotece. DJ przestał grać i powiedział o tej przykrej wiadomości. Najlepsze jest to, żeby "uczcić jego pamięć" zagrał jego zremixowany kawałek i ludzie się bawili.
Było mi bardzo przykro z tego powodu, więc poszłam do domu. Ale chyba bardziej wkurzyłam się na ludzką głupotę.
ja się dowiedziałam w dzień po śmierci Jacko, słuchałam akurat RMF Classic i nie mogłam uwierzyć, kiedy to usłyszałam... :*:
jest to dla mnie o tyle przykre, że ja się praktycznie wychowałam na muzyce Jacko, z przyjemnością słuchalam też Jego kawałków The Jackson 5 na przemian z The Queens... ale kiedy czytałam jakieś wiadomości o tym, jak sie dogrzebywali przyczyn Jego śmierci, o tych autopsjach i ich wynikach, o opisach jego ciała po tych operacjach, o walce o dzieci i jego fortunę... to naprawdę chore. ja sama czułam sie dziwnie czytając to, było to dla mnie niezrozumiałe, jak można tak pisac o kimś, kto właśnie umarł i pozostawił po sobie tyle dla swiata i ludzi, fanów... to było takie dosadne i chłodno analityczne... ostatnio czułam się tak po śmierci Heatha Ledgera w styczniu... :*:
a jeszcze tego samego dnia umarła Farrah Fawcet po tak długiej i ciężkiej walce z chorobą... :*:
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Ja też uważam tak jak pati , za dużo szumu... nawet to za mało powiedziane. Był wielkim człowiekiem, zrobił dużo dla dzieci, był świetnym piosenkarzem ale już by mogli mu dać spokój, a nie wyciągać brudy i analizować. Co było minęło i nic się nie zmieni.
_________________ Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć - pewnie tak samo jak marzeń...
Ja słyszałam że Michael będzie miał dwa pogrzeby!
jeden taki oficjalny a drugi dla fanów...
Podobno jest 17 tysięcy biletów na jego pogrzeb na sprzedaż.
Mi się wydaję że troche przesadzili :/ dwa pogrzeby!?
nie wiem czy dwa razy będą go chować czy jak.
Rozumiem że to fani i też chcą być na pogrzebie ale naprawdę tyle on się
już wymęczył w życiu i nawet nie może mieć spokojnego pogrzebu :/.
A mnie to wszystko już zaczyna irytować. Umarł CZŁOWIEK, a nie jakieś bóstwo. Może i się zasłużył dla świata, ale ta sensacja? Zarabiają jeszcze na jego pogrzebie. Od 10 dni nie słyszy się nic, tylko o Jacksonie. Sory, ale dla mnie już to przereklamowane. Niestety...
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 28 Sie 2008 Posty: 759 Skąd: racek ^^
Wysłany: 2009-07-12, 10:47
a mnie strasznie zdenerwowało, jak oglądałam sobie telewizję w dzień po jego śmierci i akurat na Comedy Central leciał South Park. Zostawiłam, bo w sumie i tak nie miałam czego oglądać, a oni puścili odcinek, w którym wyśmiewali się z Jacksona... Mogli by trochę uszanować to,że umarł :/
A mnie to wszystko już zaczyna irytować. Umarł CZŁOWIEK, a nie jakieś bóstwo. Może i się zasłużył dla świata, ale ta sensacja? Zarabiają jeszcze na jego pogrzebie. Od 10 dni nie słyszy się nic, tylko o Jacksonie. Sory, ale dla mnie już to przereklamowane. Niestety...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum