Niestety pewnie na samo życzenia Michaela... I jedyne co mi pozostaje, to współczuję lekarzowi, bo cała sprawa Michaelowi życia nie wróci, a dzieci i żona lekarza ucierpią najwięcej... A zresztą... On nie tylko lekami się truł...
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Krzysztof Początkująca
Dołączył: 29 Sie 2009 Posty: 5 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-29, 21:50
Micheal Jackson umarł, ale jego muzyka nigdy nie zginie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum