Ja stawiam na naturalnosc!:D
Makijazu pernamentnego nie zlikwidujesz trzeba czekac az wybleknie..
Bardziej praktyczny jest makijaz codzienny mozesz zmienic w nim co chcesz i kiedy chcesz:)
pozdrawiam.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 26 Maj 2007 Posty: 284 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-09-27, 15:22
tez tak sadze ze lepiej normalny makijaz... czasami chyba jest fajnie wygladac nie wymalowanym i takim prosto z lozka ;D tzn. nie tak zeby wychodzic na miasto... ale po domu ;D
Witam wszystkich serdecznie! 2 miesiące temu zrobiłam sobei permanentny ust i oczu. Efekty są rewelacyjne, a makijaż wygląda bardzo naturalnie.wszystkim tym którzy się jeszcze wahaja na prawde gorąco polecam.Dla tych osób które nie wybrały jeszcze zadnego salonu polecam miejsce o ktorym sama dowiedziałam się z forum,a mianowicie w poznaniu przy ulicy lukrecjusza w gabinecie kosmetycznym aspazja.bardzo miła atmosfera, profesjonalizm pod każdym względem no i ceny nie są wygórowane jak w centrum!
ojj.. ja ostatnio na wykladach sluchalam o tym permanentnym makijazu i mowiac szczerze nie wiem czy bym sie odwazyla ze wzgledu na mozliwosc jego nieudania sie.. A lepiej juz zostawic takie nieudane brwi niz je usuwac... Po usunieciu beda jeszcze gorsze niz przed..
Witam Was dziewczyny, w sobotę robiłam sobie makijaż permanentny w Chorzowie. www.prestigeuroda.pl. Naturalnie mam wąskie i blade usta i jestem zadowolona z podjętej decyzji. Po pierwsze w makijażu permanentnym chodzi o to by wyglądał on naturalnie (chyba,że ktoś chce miec mocno zarysowane usta). Razem z kosmetyczką dobiera się barwnik z odcieniem. Jeśli chcecie sobie wykonac taki makijaż to umówcie się wcześniej na konsultację. Polecam Wam kosmetyczkę Izę
Mi się marzą takie brewki ale jakoś nie mam odwagi iść do nikogo czekam z utęsknieniem kiedy w salonie będziemy mieć makijaż pernamentny....
_________________ Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć - pewnie tak samo jak marzeń...
Pracuje jako kosmetyczka i zdarzają się panie z pernamentnym, wniosek jeden- jak zrobisz raz to musisz sie liczyć z tym, że to zabawa do końca życia. Panie zaraz po pernamentnym są bardzo zadowolone gorzej z tymi, które mają paroletnie- kolory od rudego( mówię o brwiach) po lekki fiolecik zależy jak im pigment zchodzi. 1000 razy bym się zastanowiła
a ja bym sobie nie zrobiła, makijaż permanentny narzuca już jakiś sposób malowanie sie, chce mieć kreski to je sobie rysuje a jak nie to nie, usta maluje raz na lekki róż raz na mocna czerwień a czasami wcale, poza tym... to chyba boli, zwłaszcza w okolicach oczu
np. biodegradalny pigment schodzi na czerwono;p a taki zwykly chyba na zielono;p takze trzeba to powtarzac;p
w salonie gdzie mam praktyki za usta cale, kreski i brwi kobieta dala 750zl wiec tanio nie jest;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum