Nie jesteś zalogowana! Zaloguj się by w pełni, bez ograniczeń korzystać z forum. Jeśli nie masz jeszcze konta, kliknij tutaj i przejdź do darmowej rejestracji.
Mapa strony
Strona Główna Forum
 Info   Szukaj    Album   Polecamy   Rejestracja   Profil   Wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: lojotok, podkladu, rozwarstwianie, sie, sie, swiecenie, twarzy

Łojotok twarzy, rozwarstwianie się podkładu, świecenie się!
Autor Wiadomość
EmPe 
Początkująca


Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 6
Skąd: Płock
  Wysłany: 2009-12-03, 16:21 Łojotok twarzy, rozwarstwianie się podkładu, świecenie się!


Witam. Zarejestrowałam się na tutejszym forum ze względu na mój bardzo poważny i uciążliwy problem ze skórą twarzy.
Przeglądałam forum, zanim postanowiłam napisać, jednak nie znalazłam odpowiedzi na mój problem.

Mam 18 lat i bardzo brzydką cerę twarzy. Jest pełna zaskórników, rozszerzonych porów, wypryski często się pojawiają. Ale pomijam już ten problem, ponieważ można to zakryć pudrem. Lecz... na dzień dzisiejszy walczę z bardzo silnym łojotokiem na twarzy. Dosłownie pół godziny po zrobieniu makijażu (krem z garniera, podkład, puder, róż, tusz do rzęs, cień) twarz jest obleśnie wręcz tłusta, przeglądając się w lustrze, można dojrzeć niewielkie kropelki łoju. Gdy dotknę ręką twarzy, cała ręka jest tłusta i się świeci. Do tego oczywiście cały makijaż ulega 'deformacji'. Podkład z pudrem 'rozwarstwia się' pod wpływem wytwarzania się łoju, makijaż wygląda bardzo nieestetycznie. Moja cera z całą pewnością nie jest TŁUSTA, lecz ŁOJOTOKOWA. Nie spotkałam osoby, która miałaby aż tak widoczny ten problem.
Nie wiem już, co robić, nie wiem, co stosować. Wypróbowałam tysiące kremów, żelów, peelingów, maseczek. Momentami nawet nie nakładałam w ogóle podkładu. Nic nie pomaga!

Rano myję twarz mydłem, zwykłym, najzwyklejszym. Następnie nakładam krem z garniera matujący, na niego podkład, puder. Wszystko matujące. Po kilkudziesięciu minutach całość i tak wygląda koszmarnie!

Chciałabym prosić o pomoc osoby doświadczone w kosmetologii, by przedstawiły mi 'przepis' na odpowiednią pielęgnację twarzy z moim problemem.


Czy mydło zastąpić czymś innym? Jak tak, to czym?

Proszę o pomoc....
 
 
Anula 
Beauty Forum TEAM



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 1882
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-03, 17:39 


Ja się w ogóle dziwie, że używasz mydła, nie masz po nim ściągniętej twarzy? ja bym spróbowała nie używać kremu pod podkład ;] i oczywiście kosmetyki do cery tłustej. A jeśli Twój problem jest bardzo duży jak i widoczny to może udaj się do dermatologa.
 
 
 
EmPe 
Początkująca


Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 6
Skąd: Płock
Wysłany: 2009-12-03, 18:37 


Mydła używam, bo ktoś mi je polecił kiedyś. :(

Krem musi być, bo, kiedy go nie nałożę, skóra się bardzo łuszczy. Później są widoczne odchodzace płaty pokryte łojem.
 
 
ewelynka69 
Beauty Forum TEAM



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 10 Sie 2009
Posty: 2306
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-12-03, 18:53 


Polecam Ci piankę matującą zamiast mydła albo jakiś żel, który zapobiega nadmiernemu wydzielaniem sebum, Soraya ma taką i zapobiega nadmiernemu świeceniu się.
Powiedz jakiego podkładu używasz, jaka firma?
_________________
być kobietą...
http://w-mojej-kosmetyczce.blog.onet.pl/
 
 
 
EmPe 
Początkująca


Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 6
Skąd: Płock
Wysłany: 2009-12-03, 19:15 


Dzięki za pomoc. Zamienię więc mydło na coś lepszego. ;)

Jeśli chodzi o podkłady, przetestowałam już wszelkie możliwe firmy. Żaden nie pokrywał mojej twarzy w sposób, by wyglądało to naturalnie. Zawsze było widać rozwarstwiający się podkład, a podczas nakładania skóra łuszczyła się. Obecnie używam podkładu firmy ASTOR - Age Vitality. Jest to podkład dla skóry dojrzałej ale najlepszy z tych, które stosowałam. Nie mam już pomysłu.
Zastanawiam się tez nad kremem Barwa 'siarkowa moc'...
 
 
ewelynka69 
Beauty Forum TEAM



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 10 Sie 2009
Posty: 2306
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-12-03, 19:34 


A próbowałaś matującego Lirene albo Maybelline SuperstaySilky?
_________________
być kobietą...
http://w-mojej-kosmetyczce.blog.onet.pl/
 
 
 
EmPe 
Początkująca


Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 6
Skąd: Płock
Wysłany: 2009-12-03, 19:46 


Lirene próbowałam, niestety bez efektu, który by mnie zadowolił. Meybeline próbowałam, jednak nie ten konkretny, który mi wskazałaś. Może to dobre rozwiazanie...
 
 
ewelynka69 
Beauty Forum TEAM



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 10 Sie 2009
Posty: 2306
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-12-03, 19:54 


Spróbuj, ma od razu bazę, która świetnie matuje skórę, ja mam cerę mieszaną i u mnie się sprawdza, a mam problem ze świeceniem w strefie T :-(
Czy byłaś u dermatologa ze swoim problemem?
_________________
być kobietą...
http://w-mojej-kosmetyczce.blog.onet.pl/
 
 
 
EmPe 
Początkująca


Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 6
Skąd: Płock
Wysłany: 2009-12-03, 20:37 


Nie byłam u dermatologa, ale wybieram się.
W moim przypadku świeci się cała twarz, cała jest okropnie tłusta.
Ogólnie ma bardzo niejednolity koloryt, rózne przebarwienia, chrostki podskórne. Jest potworna
 
 
Anula 
Beauty Forum TEAM



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 1882
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-03, 20:51 


To wybierz się, lepiej wcześniej, bo takie odwlekanie nie ma sensu. I koniecznie zrezygnuj z mydła, bo ono wysusza.
 
 
 
pati 
pati



Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 25 Lip 2008
Posty: 2164
Skąd: Pleszew
Wysłany: 2009-12-03, 21:45 


A ja się wypowiem od innej strony. Walczyć z łojotokiem jest ciężko i niestety powiem Ci, że masz taki "urok" skóry. Zobaczysz, co się będzie działo z nią za jakieś 2 lata. Wszystko powinno się powoli normować. Jesteś w okresie dojrzewania, działa na Ciebie stres, szkoła, nie mówiąc już o burzy hormonów i sprawach kobiecych. Pierwsze co bym zrobiła to właśnie zbadanie poziomu hormonów. Bo czasem przyczyna siedzi wewnątrz organizmu. Jeśli chodzi o codzienną pielęgnację, absolutnie nie używaj MYDEŁ, jedynie możesz spróbować z "Białym jeleniem" - zobaczysz, co się będzie działo, czy nie wysuszy Ci skóry, mnie ono pomogło i bardzo sobie chwalę (istnieje również mydło z błota Morza Czarnego, cena koło 12zł w Internecie, polecam Ci serdecznie). Nie używaj żadnych toników z alkoholem, jeżeli chcesz zmyć makijaż rób to np. mleczkiem aloesowym Ziaji, później użyj toniku aloesowego z tej samej serii. Kolejna sprawa - przy Twojej cerze absolutnie żadnego kremu (to moje zdanie, bo wiem, co przechodziłam) - kremem tłustym wzmocnisz powstawanie łojotoku, a matującym zyskasz jeszcze gorszy efekt, ponieważ ma do siebie to, że powstają pod skórą cysty (bo skóra na siłę i w nienaturalny sposób jest matowiona i zatykana). Możesz użyć bazy pod podkład - np. Soraya - nie miałam, aczkolwiek słyszałam dobre opinie. Nie jest droga, więc warto spróbować. Co do podkładu? Polecam Revlon Colorstay (cera tłusta i mieszana) - jest on dość ciężki do rozprowadzenia, ale utrzymuje się długo, ja jestem zadowolona. Możesz zakupić sobie również puder w kamieniu i jak zobaczysz, że się błyszczysz, możesz delikatnie gąbeczką to zakryć. Od czasu do czasu możesz przemywać buźkę rumiankiem i dobrze by było, jakby polecono Ci jakieś doustne witaminy, np. Hapantoten :) to by było na tyle. W razie potrzeby - pytaj :).
_________________
Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
 
 
EmPe 
Początkująca


Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 6
Skąd: Płock
Wysłany: 2009-12-04, 17:56 


Dziękuję pati za pomoc. ;)
Zdziwiłam się nieco, że nie mogę używać matującego kremu. Jest on z firmy garnier i przyznam, że nie wyobrażałam sobie bez niego życia. Kiedy nie nakładam kremu, lecz od razu podkład, skóra pod wpływem rozprowadzania podkładu / pocierania o nią dłoni/ zaczyna się tuszczyć. Efekt jest wówczas jeszcze gorszy...
 
 
pati 
pati



Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 25 Lip 2008
Posty: 2164
Skąd: Pleszew
Wysłany: 2009-12-04, 18:57 


Kremy matujące powodują powstawanie cyst. Spróbuj przed nałożeniem podkładu użyć bazy, zamiast kremu.
_________________
Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
 
 
Agusia77 
Beauty Forum TEAM
www.photoblog.pl/aagusia77



Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Wrz 2009
Posty: 1590
Skąd: Leszno
Wysłany: 2009-12-04, 19:24 


Nie ma co próbować na własną rękę. Idź do dermatologa, przepisze Ci właściwe preparaty i zobaczysz, że stan skóry się poprawi.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Beauty Forum: Kosmetyka profesjonalna | Kosmetyki | Zabiegi kosmetyczne | Pielęgnacja twarzy i ciała | Pielęgnacja dłoni i stóp | Chirurgia plastyczna | Fryzury |
Salony SPA & Wellness | Depilacja