Niedawno widziałam w telewizji reportaż o sprzedaży leków bez recepty w Polsce. Czytając powyższe posty zaczynam rozumieć pewne zależności.
Firmy farmaceutyczne "zabijają" się o każdy procent udziału w rynku, który należy do największego w świecie, w tej kategorii.
Dziewczyny, apeluję o rozsądek. Każda substancja syntetyczna, którą dostarczamy naszemu organizmowi, jest dla niego wielkim ciosem.
Ograniczajcie spożycie leków. Apeluję do Waszej kobiecej intuicji i opiekuńczości.