Dołączyła: 25 Maj 2009 Posty: 18 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2009-08-31, 15:23
Kupiłam stepper ale boję się go używać...
W poniedziałek kupiłam stepper i mogę się nim w pełni cieszyć, bo najzwyczajniej w świecie boję się na nim ćwiczyć. Jakiś czas temu zdarzyło mi się kilka razy zemdleć przy wstawaniu z łóżka i raz prawie w autobusie. Zrobiłam badania krwi i wszystko wyszło ok, więc to pewnie przez moje niskie ciśnienie. Słyszałam, że przy niskim ciśnieniu trzeba uważać ze sportem i koleżanka mnie nastraszyła, że mogę zasłabnąć ćwicząc na maszynie a ja w ogóle mam jakiś uraz, bo te omdlenia trochę mnie przeraziły szczerze mówiąc. Myślicie, że powinnam strzelić sobie jakąś kawkę zanim wejdę na stepper? Z kim mogę to w ogóle skonsultować?
no cos ty nawet nie kombinuj z kawa. to jest wlasnie chyba najgorsze co mozesz zrobic przed cwiczeniem. poza tym ja slyszalam, ze przy niskim cisnieniu sport jest wlasnie wskazany, wiec sprobuj sobie pocwiczyc, moze nie bedzie tragedii. co prawda na steperze spala sie znacznie wiecej kalorii niz np na biezni czy na rowerku, wiec chodzenie na nim jest bardziej meczace ale mysle ze jesli bedziesz go uzywala z glowa to bedzie ok.
_________________ krótko się nie da, długo mi się nie chce :P
magduska Coś już napisała sercem zobaczysz wszystko!!
Dołączyła: 05 Maj 2009 Posty: 19 Skąd: prosto z nieba
Wysłany: 2009-09-02, 12:28
Skoro masz niskie ciśnienie, to przejdź się do lekarza. Ja dostałam Gutron na podniesienie ciśnienia i jest lepiej, przynajmniej nie mam tych zawrotów głowy i nie jestem wiecznie śnięta. A co do ćwiczeń na tym stepperze, to wyluzuj, bo koleżanka zupełnie niepotrzebnie cię nastraszyła moim zdaniem.
_________________ najpiękniejsze rzeczy na świecie można zobaczyć tylko sercem!!!
born_in_japan Coś już napisała
Dołączyła: 08 Maj 2009 Posty: 15 Skąd: skądinąd :)
Wysłany: 2009-09-02, 12:53
Ja tez mysle, ze jedyne z kim mozesz to skonsultowac to lekarz. Nie dziwie sie, ze te omdlenia cie przestaszyly ale to troche dziwne, ze jeszcze nic z tym nie zrobilas :/ no i uwazam, ze bardziej powinnas przejmowac sie omdleniem np. w sklepie, szkole, autobusie niz na steperze w domu :/
_________________ Bo jak to mawiał Brzechwa: “(...) jak odpowiem to roztropnie - w szkole mam najlepsze stopnie”
a probowalas przed wejsciem na steper troche sie rozgrzac? moze to ci troche cisnenie podniesie i bedzie juz ok?
_________________ krótko się nie da, długo mi się nie chce :P
Andzik Stała bywalczyni
Dołączyła: 16 Lis 2009 Posty: 93 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-24, 10:59
Myślę, że jak zacznie ćwiczyć, to automatycznie by ci się ustabilizowało ciśnienie, czułabyś się lepiej, byłabyś dotleniona, zresztą sama od razu zauważyłabyś efekty. Stepper to świetne urządzenie, bo wcale nie musi się mieć dużo miejsca w domu, żeby taki sprzęcik sobie rozłożyć i ćwiczyć. Nawet przed tv można ćwiczyć. Ja kupiłam sobie jakiś czas temu stepper na hellhound.pl - taki zwykły, tanio mieli więc się skusiłam i nie żałuje teraz.
Ja mysle ze twoje slabe cisnienie moze byc spowodowane zlym nawykom zywieniowym...
Jedzenie to podstawa i nie ma zmiluj sie... ciezko ludziom wpoic cos takiego jak bilans kaloryczny.... okazuje sie to byc pewna bariera nie do przeskoczenia... a jest to naprawde prosta sprawa...
Czesto lekkie produkty sa naprawde produktami ciezkimi...
Jogurty
wszelkiego rodzaju platki z mlekiem
etc...
jeszcze co gorsza nie jedzenie po godzinie 18...
mozna jesc ale trzeba wiedziec co...
ja jestem zwolennikiem twarogow na noc... mozna je przyrzadzac na tysiace sposobow...
np. Serek wiejski do niego lyzeczka dzemu niskoslodzonego jagodowego...
twarog zmieszac z posiekanymi migdalami i odrobina rodzynek zalac smietana tortowa (tluszcze brzmia ciezko... ale zdrowe tluszcze to absolutna podstawa)
twarog olej z pestek winogron + cebula ...
i wiele wiele wiele innych pomyslow...
i nie ma chlebka na noc... jak juz to mozna kromke pieczywa waza....
ponad to spozywaj czosnek... jesli nie lubisz mozesz kupic w tabletkach... i uzupelnic te braki...
pij zielona herbate...
kawa przed treninigiem moze byc jaknajbardziej wporzadku :) napoczatku uzywania tego steppera narzuc sobie wolne tempo gwaltownie przyspiesz po 2ch min przez 15 sec 45 sec spokoju 15 sec sprintu (tak zwane cwiczenie interwalowe) przyspieszy ci to pobudzenie ukladu krwionosnego....
nigdy nie cwicz z pelnym zoladkiem...
jesli chcesz cwiczyc rano to max 20min i zaraz po tym sniadanie...
w zaleznosci jaki jest twoj cel i jak wyglada twoja dieta staraj sie po kazdym treningu w przeciagu 15-20min dostarczyc jakis posilek...
bogaty w bialko i weglowodany - chyba ze jestes na diecie tluszczowej to olac weglowodany...
inaczej mowiac piers z kurczaka salata + 50gr ryzu do tego pol szklanki soku pomaranczowego....
bananamuffin Coś już napisała
Dołączyła: 18 Sie 2010 Posty: 13 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-09-15, 14:33
Ja porzuciłam tego rodzaju inwestycje do domu. Kiedyś miałam rower stacjonarny, pojeździłam parę razy i skończył przykryty płachtą na balkonie... Wolę kupić karnet w jakimś fajnym fitness klubie. Ostatnio trafiłam na stronę Fitness Parku Warszawianka, mają aerobik w bardzo lajtowych godzinach...
Możesz ćwiczyć na stepperze- nawet krótki trening Ci pomoże. A omdlenia spowodowane były niedotlenieniem - musisz więcej spacerować na świeżym powietrzu.
Steper to fajna sprawa i myślę, że warto w niego zainwestować:) Sama mam zamiar sobie kupić, bo niestety w okolicy nie mam żadnego fitness klubu.
Jeżeli boisz się omdleń w trakcie ćwiczeń to poproś kogoś żeby Ci wtedy towarzyszył. Bedziesz czuła się bezpieczniej
Ja bym zwróciła uwagę na jeszcze jedną rzecz - prócz oczywiście wizyty u lekarza - jak oddychasz podczas ćwiczeń? Może wstrzymujesz oddech, albo robisz to nieregularnie i Twojemu ciału najzwyczajniej w świecie brakuje tlenu? Mój stepperek właśnie do mnie idzie, więc też już niedługo będę dzielnie ćwiczyć :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum