Pewnie że kupuję i potem to leży. A taki kosmetyk np. raz użyty ciężko sprzedać czy wymienić, mam konto na mojeciuchy.pl ale mało sprzedałam czy wymieniłam.
Ewelynka podaj na PW do link do twojej Szafy:)
_________________
polutek Coś już napisała polutek
Dołączyła: 17 Lut 2010 Posty: 18 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-06, 23:20
Zgadzam się, że za mało dają próbek w sklepach. Ja mam mnóstwo nietrafionych kremów (zużywam je do smarowania nóg :), szamponów, które po dwóch myciach okazują się fatalne dla moich cienkich włosów i chyba fluidów wypróbowałam wiele, ale tu akurat staram się już jednak korzystać z próbek. A co do ilości, to najdroższe kupuję kremy do twarzy, bo to jednak istotne aby inwestować w buzię i brak zmarszczek :) natomiast najwięcej ilościowo mam zdecydowanie błyszczyków!! I tutaj już odwrotnie - drogie się komletnie nie sprawdzają, bo nie są wcale lepsze od tanich a poza tym za często je gubię aby się wykosztowywać. Teraz mam swój ulubiony Heana za 7 zł. o zapachu i smaku karmelu :) Nazywa się Pearl&MInerals. Badzo mi podpasował. Kupiłam trzy na zapas :)
To już nawet nie zapytam co każda z was ma na półce :) Ale pewnie z ciuchami macie podobny problem? co sezon wszystko się zmienia. Strasznie nie lubię wchodzić do sklepu z ubraniami z kobietą, zaczyna się tak: chodź no chodź na chwilkę i siedzi i ogląda 3 godziny :( i tak zawsze, strasznie to jest denerwującee, wy też chodzicie po sklepach 5 godzin !!! ? i nigdy nie możecie się zdecydować? może to a może tamto i tak dalej Ehh :(
polutek Coś już napisała polutek
Dołączyła: 17 Lut 2010 Posty: 18 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-07, 22:27
continue - z ciuchami to nie jest tak - przynajmniej u mnie. Ja ogólnie dziwna podobno jestem, bo jak wchodzę do sklepu, to po 10 minutach albo mam coś kupione albo wychodzę. W centrach handlowych spędzam najdłużej 2h bo po tym czasie już mnie wszystko wkurza :) A poza tym ciuchy można przymierzyć, dotknąć materiału itp. A z kremami - kupujesz "kota w worku" często. Piszą na opakowaniu, że jest do skóry suchej i wrażliwej, a zaraz po 1 nałożeniu, skóra szczypie i jest czerwona. Gdybym miała próbkę, to nigdy bym nie kupiła całego opakowania. Stąd te "wpadki" zakupowe przy kosmetykach :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum