ziwi Początkująca
Dołączyła: 05 Lut 2011 Posty: 5 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-08, 10:31
Kosmetyczne odkrycia roku 2011!!!
Nowy rok, nowe odkrycia... ja już mam swoje;)
[ Dodano: 2011-02-08, 10:34 ]
Vichy Nutri extra - wypróbowałam krem, i na pewno z niego nie zrezygnuję. Kupiłam go w promocyjnej cenie za 32 zł za 200 ml ( cena regularna od 40 - 80 zł w zależności od opakowania i czy to krem, czy żel). Warto go kupić!
Hm... wolę nie chwalić dnia przed zachodem słońca ale takim malutkim odkryciem jest krem nawilżający z serii beECO flosleku. Chcę sprawdzić jeszcze pozostałe produkty z tej naturalnej serii. Myślę jednak, że może to być mój hit.
vidia Początkująca
Dołączyła: 30 Sty 2011 Posty: 2 Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-09, 14:01
hortensja napisał/a:
Hm... wolę nie chwalić dnia przed zachodem słońca ale takim malutkim odkryciem jest krem nawilżający z serii beECO flosleku. Chcę sprawdzić jeszcze pozostałe produkty z tej naturalnej serii. Myślę jednak, że może to być mój hit.
To sprawdź koniecznie masło do ciała! (ale to moje odkrycie zeszłego roku )
Hm... wolę nie chwalić dnia przed zachodem słońca ale takim malutkim odkryciem jest krem nawilżający z serii beECO flosleku. Chcę sprawdzić jeszcze pozostałe produkty z tej naturalnej serii. Myślę jednak, że może to być mój hit.
To sprawdź koniecznie masło do ciała! (ale to moje odkrycie zeszłego roku )
A żebyś wiedziała, że sprawdzę. Tym bardziej, że mało które masło mi odpowiada większość jest za tłusta. Masz jeszcze coś z tej serii? Ten krem jednak to strzał w 10.
Ja mam piling z tej serii beEco - z oliwą z oliwek i sola! Odkryciem byla dla mnie sol bo zwykle cukrowych uzywalam.
Moje personalne odkrycie roku 2011 to tusz w kamieniu Celia. Uzywalam go z 15lat temu i myslalam ze nie istnieje ale trafilam ostatnio do malego sklepiku na ryneczku osiedlowym i jakaz byla moja radosc ze jeszcze ten tusz istnieje. jest idealny do robienia kresek, na bazie wody wiec nie uczula. Taki sentymentalny pworot do PRL, kolezanki mlodsze jak zobacza go nie moga uwierzyc ze kiedys tak tusze wygladaly.
izzziska Coś już napisała
Dołączyła: 22 Maj 2009 Posty: 23 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-27, 10:24
To ja dodaje moje odkrycie...które uratowalo moje puszoco-skretne wlosy. To jest taki balsam 'prostowacz' firmy cece do wlosow, ktory swietnie nadaje sie do wygladzenia fal. Jak dla mnie bomba bo pierwszy raz nie mam takiego puchu. Szukalam w sklepach, bo chcialam kupic druga butelke ale nie ma u mnie niestety. zamawiam wiec caly czas ze sklepu beliso Shop. a co do tego tuszu to chyba chodzilo o eye liner do robienia kresek a nie o tusz do malowania rzes ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum