nie ma wątpliwości, że herbata ma przewagę pozytywów nad kawką (szczególnie zielona, biała i yerba mate) ale podobno
kawa też działa pozytywnie na organizm:
- niespożywana w ogromnych ilościach poprawia koncentrację,
- dotlenia organizm,
- przyzpiesza metabolizm,
- zmniejsza ryzyko zachowrowania na Parkinsona, marskość wątroby itp.
do
najważniejszych minusów należy wypłukiwanie z organizmu żelaza i wapnia, ale przy odpowiednio zbilansowanej diecie to wypłukiwanie dzieje się w małym stopniu i nie zagraża powstaniu chorób związanych z małą ilością tych składników w organiźmie.
nie pijam czegoś takiego jak
kawy instant, tylko mielone, tzw. fusiaste. przez jakiś czas miałam manię na kawy smakowe z Singidunum (szczególnie piernikową i irish cream) ale teraz przerzuciłam się na Tchibo Family mieloną.
a co do herbat, mmm, tu już jest trudniej
nie uznaję czegos takiego, jak
herbata zielona z Vitaxu czy innych. moja koleżanka z pracy ma siostrę, kóra często w interesach leci do Chin. ponieważ nie pijam białej herbaty (ma ciężki smak i nie podchodzi mi) proszę Ankę o zakupienie dla mnie oryginalnej herbaty zielonej. jest pycha, ma intensywny, ale nie gorzki smach i pachnie pięknie (trawą - Dośka, która nie lubi zielonej herabty żartuje, że pachnie trawą, ale tą koło bagna

). tak więc to jest zielona - antyoksydant.
oczywiście uwielbiam też
yerba mate (poza pierwszym parzeniem, które niektórzy wylewają ale ja piję, bo w nim jest najwięcej składników odżywczych) - yerba zaraziła mnie Kamila, gdyż jedna z koleżanek w naszej pracy ma raka i potrzebna jest jej krew, a że jestem jednym z dawców to musiałam na jakiś czas odstawić kawę ze względu na konieczność podwyższenia poziomu żelaza we krwii. yerba ma wiele składników odżywczych i delikatnie pobudza. no i przy tym rytułał parzenia i picia też jest pociągający
z
codziennych herbat lubię Tetley Earl Grey lub zwykłą czarną DIlmah za intensywność smaku
a jakie Wy lubicie kawy i herbaty
i za co
piszcie
acha, i jeszcze jedno pytanko:
czy lubie kawę lub herbatę do posiłków
jeśli tak to co i do jakich
czy może preferujecie do posiłków wodę, soki, komote albo winko