Pilates...
To długa historia
Trening polega na wciąganiu mięśni brzucha przy wydechu. Ćwiczenia są powolne, lecz bardzo relaksujące. Dzięki tym ćwiczeniom (tylko musisz być prosto) ćwiczysz wszystkie mięśnie. Musisz też je napinać. Używa się najczęściej makaronów (tego co używa się na basenie do pływania) mat, piłek stabilizacyjnych (bardzo dużych), piłek małych, ciężarków (są różne obciążenia) i taśm rozciągających. Ćwiczy się przy relaksującej muzyce. Powtórzeń jest około 10 lub mniej zależy od ćwiczenia. Ćwiczenia trwają godzinę zegarową.W brew pozorom przy pełnej koncentracji czujesz większy wysiłek niż prz areobiku. Najważniejsze jest bycie prosto, napinanie odpowiednich mięśni i powolne ruchy. Możesz wykonać mniej tylko bardzo dokładnie. Kończą się i zaczynają ćwiczeniami rozciągającymi. Powolnymi wdechami i rozciąganiem kręgosłupa. Po około roku rozwiną ci się mięśnie na rękach.
_________________ Kocham was, cera jest ważna dla każdego.
mówię zawsze bez ogródek. Wera
heheh to już widzę, że to nie dla mnie. Za bardzo skręcone "dziecko" ze mnie. Ja muszę coś ciągle robić, bo oszaleję. To już bardziej bym wolała coś w stylu aerobiku
Kiedyś się na coś takiego zapiszę, jak znajdę czas. Ale najpierw po kolei, marzy mi się kurs tańca. Ale do tego trzeba partnera namówić. Oj ciężko będzie ehehehe
weronika, heheheeh ale jaja, poważnie masz ADHD? Wszyscy, ale nie Ty
Z tym pilatesem by było trzeba sprawdzić. Ale kolejność musi być. Tak jak wcześniej mówiłam
Ja tez zajmuje sie lekka atletyka w szkole ;)
Wlasnie bede we wtorek na zawody wojewodzkie jechac ;)
W powiecie zdobylam srebro za 200m a za sztafete 4x100 zloto ;)
haha a teraz zarcik :P
ksiadz kiedys w szkole opowiadal ze jak go policja zlapala to zamist powiedziec ze ma ADHD powiedzil "ja mam HWDP"
weronika, to zaraz się okaże, że każdy z nas ma ADHD w stopniu lekkim
Motylek:), ooo pogratulować, aż od razu mi się przypomniały dawne czasy ehh fajny okres życia. Kiedyś to była prawdziwa rywalizacja, a teraz zostało mi tylko amatorstwo. Biegam, sama dla siebie. Ale kondycja już nie ta co kiedyś.
Ostatnio zmieniony przez skrzydelTrzepot 2007-06-02, 16:12, w całości zmieniany 1 raz
heheh:) nie martw sie ja śmigam na jakim odrzucie za 40 dychy od kolesia, niby góral a piszczy, w zeszłe wakacje mi ukradli rower , a teraz szybko wiosna przyszła wiec musiałam coś wymyśleć..zajdź do jakiegoś lomabrdu , komisu- tam są tanio rowery - używane ale dobre :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum