Hej :)
Mam do was pytanie jakie kolory ubrań nosicie zimową porą? Pytam zarówno o kurtki płaszcze itd. jak i o to co pod nimi. Stawiacie na żywe kolory czy raczej wolicie w ten mroźny czas skryć się w czerniach, bielach i szarościach?
Ja idę jak najbardziej w kolory ( przez cały rok, nie tylko zimą) osobiście stawiam na płomienne czerwienie, nasycone maliny, soczyste zielenie, przygaszone róże, ciemne fiolety, słoneczne żółcie, grafity, ciepłe pomarańcze, oczywiście czerń i biel też gości w mojej garderobie ale nie mam jej za dużo czasami pojawiają się srebrne elementy w postaci nici, które przeszywają spodnie. No i oczywiście dodatki, paski, torebki, rękawiczki, chusty oraz różnego rodzaju biżuteria Od zimnej elegancji srebra przez soczyste kolory drewien i plastików do gustownego ciepłego złota ( "złoto" bardzo rzadko noszę)
A jakie są wasze typy?
_________________ „Jeśli okazja wzywa Cię po imieniu, nietaktem byłoby nie odpowiedzieć”
płaszczyki w melanżach (czarno białym) lub w szarościach czy ciemnych granatach, za to kurtki na zimę, te bardziej sportowe, to tylko w kolorach: żółtym, niebieskim, fioletowym ja mam różową z House'a
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Mnie bardzo podobają się właśnie płaszcze w intensywnych kolorach - nie rażących, ale głębokich. Tyle osób chodzi w czarnych, brązowych i beżowych płaszczach, że czerwień, zieleń i np. fiolet stanowią miłą odmianę w zimowej garderobie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum