Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 1095 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-28, 19:52
Ja sobie balsam wmasowuję aż do wchłonięcia
mozna poczekać ale lepiej wsmarować moim zdaniem bo na czekanie to ja za bardzo cierpliwości nie mam ale przewążnie jak smaruję to zbyt długo to nie zajmuje
też sobie chcialam kupic ten balsam, mnie kusi zapach kawy w nim.
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 28 Sie 2008 Posty: 759 Skąd: racek ^^
Wysłany: 2009-01-31, 20:56
Przemkq ja też go mam
leelo dla mnie na początku zapach był znośny, ale teraz po dłuższym czasie nie używania (ach, nie chciało mi się z tą jego gęstą konsystencją męczyć) sie nim posmarowałam to zgon! blee
Ja też używam Garniera, ale ale miałam miejscowo uszkodzony naskórek po za wolnej depilacji woskiem i po 2 dniach zauważyłam plamki ciemniejsze w tym miejscu gdzie był uszkodzony naskórek. Dla usprawiedliwienia powiem, że to była moja pierwsza depilacja woskiem :)
Bardzo szybko opala. Smród jest bo musi być jak się chce opalić.
a ja mam takie pytanie..
taki mały krem z Ziaji masło kakaowe to on jest do twarzy tak??
nic na nim nie pisze i wogóle chciałam się dowiedzieć czy on jest brązujący czy tylko nawilżający?? ktoś może miał z nim styczność i coś o tym wie??
Kim ma rację, z Ziaji opalająca seria nazywa sie Sopot. ktoś wie, czy mają też z tego krem do twarzy i jak to pachnie mam przykre doświadczenia z zapachami tych opalających...
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 28 Sie 2008 Posty: 759 Skąd: racek ^^
Wysłany: 2009-02-16, 15:20
leelo napisał/a:
mam przykre doświadczenia z zapachami tych opalających...
nie odczepisz sie od tego garniera, co ? Ale co racja to racja, ŚMIERDZI!
Ale Dove opalający akurat fajnie pachnie
kasiasowa Coś już napisała
Dołączyła: 23 Lut 2009 Posty: 25 Skąd: z domu :p
Wysłany: 2009-02-23, 11:35
Ja mam ziaji, o którym już tutaj pisano i jest całkiem dobry, choć rzadko go używam. Jeśli chodzi o zapach, to jest specyficzny, ale nie śmierdzi. Do zniesienia
Ja w życiu używałam jeden balsam brązujący i ręczę za niego, że nie pobrudzi. Chodzi mi o ten z serii Dove, swego czasu tak namiętnie rozreklamowany. Jest do cery jasnej i ciemnej i błagam was - jeśli nie musicie, nie bierzcie do cery ciemnej! Stopniowo, bo już po pierwszym razie widać efekty, a chyba żadna nie chce z dnia na dzień stać się murzynką ;)
Dove posiada też balsam opalizujący. Muszę przyznać, że kiedyś wpadł mi w łapki. Idealna zabawka dla dużych kobiet na lato ;)
Ja kupiłam sobie balsam brązujący z Lirene (jak tylko zobaczyłam jego reklamę w gazecie )
body arabica balsam brązująco- ujędrniający. Ja mam jasną karnację więc kupiłam sobie cafe LATTE. Jest też do ciemnej karnacji. Jest dobry i nie zostawia smug. Poza tym ma wspaniały zapach kawy.
Zapłaciłam za niego ok 14 zł.
_________________ „Jeśli okazja wzywa Cię po imieniu, nietaktem byłoby nie odpowiedzieć”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum