ona1336 Coś już napisała ona
Dołączyła: 05 Lis 2009 Posty: 12 Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2009-11-18, 10:48
Jaki kolor dla blondynki?
Moja mama jest blondynką o piwnych oczach :) Szukam dla niej sukni wieczorowej ale jedyny kolor który przychodzi mi do głowy to czerwony :( W jakich kolorach dobrze blondynce :) Jakieś porady, sugestie? Z góry dzięki :)
O matko :P Nie cierpię blondynek w czerwonym kolorze :D
Jak byłam blondynką, to przez 5 lat miałam z czerwieni tylko jedną bluzkę... W której w ogóle nie chodziłam... Wg mnie okropnie wygląda to... Kojarzy mi się z prostytutką... Czerwone usta, czerwona sukienka, czerwone szpilki i torebka :D fuuuuujjj....
Proponuję: ciemny fiolet bądź dla kontrastu z włosami - czerń... Z klasą i elegancko.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Moim zdaniem czerwień odpada dla blondynki, również jestem za fioletem lub jagodowym odcieniem w tym sezonie fiolety modne, wystarczy popatrzeć na kolekcje znanych marek, ewentualnie odcienie brązu jak ma piwne oczy też będzie jej do twarzy.
Dołączyła: 15 Paź 2009 Posty: 258 Skąd: Tm City ^^
Wysłany: 2009-11-18, 14:36
ojj a ja bym byla za granatowym kolorem sukienki badz ciemnym niebieskim ale takim intensywnym kolezanka [blondynka] miala taka sukienke na polmetku i przeslicznie wygladala
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2305 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-11-18, 15:14
A jeśli mama ma ponad 40 lat ale mniej niż 50 to pięknie będzie wyglądać w srebrnym i szarawym odcieniu.
Tak jak tu dziewczyny piszą fiolet i błękit też jak najbardziej, ale wszystko zależy od wieku. Bo róż to raczej dla dziewcząt, nie dla kobiet:))
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 1095 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-18, 16:25
pati napisał/a:
O matko :P Nie cierpię blondynek w czerwonym kolorze :D
Jak byłam blondynką, to przez 5 lat miałam z czerwieni tylko jedną bluzkę... W której w ogóle nie chodziłam... Wg mnie okropnie wygląda to... Kojarzy mi się z prostytutką... Czerwone usta, czerwona sukienka, czerwone szpilki i torebka :D fuuuuujjj....
Proponuję: ciemny fiolet bądź dla kontrastu z włosami - czerń... Z klasą i elegancko.
no co Ty, ja lubię czerwony i jestem blondynką ale nie ubieram się od stóp do głów ten kolor. Bluzka czy cos wystarczy
ale butów czerwonych bym nie ubrała szczególnie kozaków. bo to rzeczywiście jak prostytutka
jeśli chodzi o sukienkę to moze być czarna w ostateczności jak ktoś nie chce czerwonej albo jakiś inny ciemny kolor, fiolet, brąz...
[ Dodano: 2009-11-18, 14:28 ]
albo jakiś fajny róż tak jak piszecie
czerwona sukienka też nie musi być jaskrawa może to być ciemny czerwony, jest wiele odcieni
Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 331 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-11-18, 20:33
Uważam, podobnie jak dziewczyny - fioletowy, jakiś śliwkowy, może coś w granacie [taki jakby atrament], nieśmiertelna czerń :)
ona1336 Coś już napisała ona
Dołączyła: 05 Lis 2009 Posty: 12 Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2009-11-19, 08:34
No może z tym czerwonym to nie za dobry pomysł :D Nie wiem czy czerń jest odpowiednia :) To jest rocznica ślubu więc nie za bardzo mi to pasuje :) Róże odpadają - mama by mnie udusiła :)
Ja w takim razie stawiam na szary, fiolet albo brąz....ciekawe co mama na to :D
Oczywiście kolory stonowane - żadnych krzykliwych żarówek :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum