ja używam pianki od jakiegoś czasu tej Shockwaves od Welli na podniesienie objętości plus termoochrona i po pierwsze jest bardzo wydajna, po drugie kosztuje ok, 15 zł a wystarcza na dłuugo, a jeśli chodzi o to rozrzedzenie pianki to faktycznie w piankach Joanny i Pantene tak się niestety robi po zużyciu połowy pianki, już się z tym spotkałam kilka razy. A co do obciążenia włosów to faktycznie odczuwa się to delikatnie, ale czego się nie robi dla pięknej fryzury