mam cienkie wlosy w dodatku sa bardzo delikatne i wywijaja sie w kazda mozliwa strone
jak sa wycieniowane na dlugosci wygladaja jak piora
juz nie mam pomyslu jak je sciac fryzjerka mi zawsze cieniuje a ja nigdy nie jestem zadowolona z wizyty bo wygladam koszmarnie i nie chce zdawac sie juz na ich rady
jak cienkie włosy to najlepiej nie zmniejszać ich objętości cieniowaniem ( bo się piórka odwijają)... Podobno też nie poleca się wtedy cięcia tzw degażówkami ( nie wiem czy tak się te nożyczki nazywają, ale coś podobno brzmiało ) :)... Ja też mam cieniutkie włosy i zdecydowanie najlepiej wyglądają w stylu Kleopatra bez grzywki ( bez żadnego cieniowania) , no i boby też nieźle wyglądają.
hmm... troszkę dziwne, bo przy odpowiednim korzystaniu z dobrej prostownicy i stosowaniu szamponu, odżywek i płynów, nie ma szans ich POPALIĆ. Rozumiem - niszczą się... To fakt... ale spalić? :/
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
hmm... troszkę dziwne, bo przy odpowiednim korzystaniu z dobrej prostownicy i stosowaniu szamponu, odżywek i płynów, nie ma szans ich POPALIĆ. Rozumiem - niszczą się... To fakt... ale spalić? :/
no moze zle sie wyrazilam oczywiscie nie spalic doslownie ale strasznie mi sie zniszczyly a prostownice mam naprawde dobra...
wiem, że się niszczą, ale ja prostuje z dobre 5 lat i jeszcze się trzymam ;) spokojnie... mam tak samo zniszczone włosy, jak moja koleżanka, która z kolei nie prostuje, ale myje je codziennie i wychodzi w mokrych. Codziennie mycie głowy powoduje, że niszczą się jeszcze bardziej ;)
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum