Pomogła: 1 raz Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 1571 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-12-05, 13:48
Proponuję więcej owoców i warzyw w diecie:)
Ograniczenie spożywania białego pieczywa do minimum, chlebek razowy, pieczywo Wasa:)
Dużo Wody i herbaty zielonej/czerwonej:)
Spacery zamiast siedzenia przed komputerem, no i oczywiście ograniczenie słodkości, można sięgnąć do półek ze zdrową żywnością, Anula pisała o batonikach, które podejrzewam wzięła właśnie z takiej "cudownej półki
_________________ być kobietą...
Anula Beauty Forum TEAM Pomogła: 6 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1514 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-05, 19:34
Tak z tej półki wziełam :) mogę jeszcze dodać, że jemy 4-5 posiłków dziennie, najpóźniej jemy 3 godz przed snem. Zrezygnować z panierki, produktów mącznych, olej zamienić na oliwę.
_________________ "Piękno jest tym, co czujesz wewnątrz i co odbija się w Twoich oczach."
ja uważam, że w 99% przypadków na 100% wystarczy, jak będziemy jadły rozsądnie, a wtedy można wszystko (oczywiście nie przesadzając z rzeczami mącznymi, ziemniakami, olejem itp.) + wprowadziły ruch do naszego stylu życia. bo przecież wszystko jest dla ludzi i nie zamierzam zrezygnowac na zawsze z czekolady od czasu do czasu (rzadko, ostatnio nie mam ochoty na słodycze) czy kawałka placka przy większej okazji
ja postanowiłam przerzucić się na kanapki z zieleniną i zupy - zobaczymy, co z tego będzie
_________________ ~ indie rock lover
fanfiction whore ~
Anula Beauty Forum TEAM Pomogła: 6 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1514 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-03, 00:04
Tylko nie zabielaj zupy śmietaną :)
[ Dodano: 2010-01-03, 10:21 ]
Takie zupy wystarczy dobrze doprawić, bazylia itp i również jest bardzo smaczna :)
_________________ "Piękno jest tym, co czujesz wewnątrz i co odbija się w Twoich oczach."
czyli zero słodyczy, słodkich soków, napojów, ziemniaków, jeśli makaron - to razowy, jeśli ryż, to brązowy. pieczywo razowe.
więcej warzyw i owoców, ale nie tych, które mają dużo cukru.
generalnie warto wyeliminować produkty o wysokim indeksie glikemicznym.
ograniczenie tłuszczow - stawiamy na parowar, a nie na smażenie potraw.
efekt murowany, moze nie bardzo gwałtowny, ale z czasem - bardzo dobry :)
Przede wszystkim, jeśli chce się schudnąć to trzeba zmienic nawyki żywieniowe i nie liczyć ta diety cud. nawet jesli schudniesz jak obiecuja 5 kg w 5 dni, to równie szybko wrócisz do wagi.
To co mi sprzyja to: nie jem slodyczy, nie słodzę herbaty ani kawy - można się przyzwyczaić.
poza tym jem śniadania i nie jem poźnych kolacji. polecam też nabiał, szczególnie w pierwszej częsci dnia i ruch.
życze powodzenia w odchudzaniu:)
lady m Stała bywalczyni
Dołączyła: 27 Paź 2009 Posty: 76 Skąd: around the world
Wysłany: 2010-02-28, 22:05
Moim zdaniem najlepsza dieta to jest taka, która nie jest nastawiona tylko i wyłącznie na szybkie pozbycie się zbędnych kilogramów, ale głównie na wprowadzeniu zdrowego trybu życia i zdrowego odżywiania się. Wtedy raz, że organizm lepiej nam funkcjonuje, przemiana materii przybiera odpowiednie tempo, to jeszcze nie łapiemy różnych paskudnych chorób i chudniemy. Dużo czytałam np. o diecie vimed'u, diecie metabolicznej, która polega na ułożeniu menu pod każdego indywidualnie (w zależności od fenotypu i genotypu człowieka). W wielkim skrócie - eliminujemy z menu pokarmy ciężko przyswajalne przez organizm, a wprowadzamy do niego takie, które są zdrowe i łatwo przyswajalne. Odpadają głodówki i oczyszczanie organizmu np. przez tylko i wyłącznie picie wody przez tydzień. Głodówki według mnie to nic innego jak szybki efekt jojo.
Żeby zrzucić kilka kilogramów nie trzeba żadnej diety. Trzeba jeść często ale w małych ilościach. Ograniczyć a nawet zrezygnować ze słodyczy. I więcej się ruszać . Wiem to na własnym przykładzie. Schudłam kilka kilogramów i jeszcze chcę schudnąć muszę tylko nie dać się skusić pokusom słodyczy.
Magda_Bedek Początkująca
Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 5 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-30, 14:50
Najważniejsze - być wytrwałym, nie dać się skusić. Dyscyplina to podstawa. Wiele diet nie przynosi rezultatu gdy się robi odstępstwa ("dzisiaj mogę zjeść czekoladę, bo taka brzydka pogoda" albo "małe ciasto nie zaszkodzi, przecież nie jem go codziennie"). Minimum wytrwałości to 2 miesiące. Potem widząc efekty nie chce się nawet spojrzeć na słodycze czy białe pieczywo :) Wiem, bo sama to przeszlam.
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 1571 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2010-03-31, 08:41
A ja teraz widzę, że chudnę (już 2 kg ) i na słodkość również sobie pozwalam raz na jakiś czas, np raz na dwa-trzy tygodnie Mam malutkie wyrzuty sumienia, ale rekompensuję sobie wszystko wodą
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum