Ja wy dbacie o swoje skarby? Używacie zwykłych balsamów do ciała typu: Luksja, Dove, Ziaja, a może jakiś specjalnych preparatów?
Znalazłam kilka :) Może któryś z nich kojarzycie? Znacie? Używacie? Polecicie?
Balsamy i kremy: A-Mincer
Poprawia krążenie, nawilżenie i napięcie skóry. Odżywia, uelastycznia, ujędrnia i nadaje ładny koloryt.
Ziaja
Wyraźnie zwiększa spoistość tkanki łącznej. Regeneruje oraz wzmacnia strukturę skóry. Skutecznie uelastycznia i ujędrnia skórę piersi. Zapobiega wiotczeniu oraz nawilża naskórek
(raczej dla starszych pań) Redukcja głębokości zmarszczek. Wzmocniona struktura skóry. Intensywne nawilżanie.
Perfekta
skierowany do mam w ciąży i posiadający wyciąg z liści kapusty.
Z tego co się zorientowałam wyróżnia się serum do biustu, choć nie bardzo rozumiem jaka jest między nimi różnica. Znalazłam między innymi takie:
Dove
Algi pomagają walczyć z cellulitem, wspomagają usuwanie nadmiaru wody z tkanek, poprawiają krążenie i ujędrniają skórę. Natomiast cynk, który znajdujemy w algach, jest odpowiedzialny za wzmocnienie naturalnej odporności organizmu i opóźnia proces starzenia się komórek. Algi zawierają też aosainę - białko, które wykazuje biozgodność z zawartą w skórze elastyną, dlatego uzupełnia skutecznie jej niedobory, poprawiając elastyczność i jędrność.
Eveline
Podnosi i ujędrnia biust - przeciwdziała wiotczeniu i opadaniu piersi. Stymuluje odnowę komórkową - zmniejsza widoczność rozstępów i zapobiega powstawaniu nowych. Wzmacnia skórę i poprawia jej elastyczność.
AA Oceanic
Modeluje i napina skórę biustu, poprawiając jego kształt.
Eveline
ZASTOSOWANE SKŁADNIKI AKTYWNE:
Volufilina™ pobudza wzrost lipidów oraz ich magazynowanie w tkance podskórnej, zapewniając wzrost objętości piersi.
Accacia Collagen tworzy na powierzchni skóry niewidzialną mikrosiateczkę podtrzymującą biust, ujędrnia i napina tkanki, wzmacnia naturalny biustonosz, zmniejsza widoczność rozstępów.
Algi Laminaria bogate w sole mineralne, nawilżają, łagodzą i wzmacniają strukturę szkieletu skóry.
Energisomy Q10 pobudzają procesy oddychania komórkowego, regenerują i zwiększają jędrność skóry.
EFEKTY (test na wybranej grupie kobiet pod kontrolą dermatologa) :
- powiększenie piersi od 1 do 2 cm: 42% badanych
- poprawa objętości i kształtu piersi: 99% badanych
- wzmocniona i elastyczna skóra: 100% badanych
Spotkałam się też z powiększaczem biustu za ok 40 zł z Dax :D "stymuluje powstawanie komórek tłuszczowych (adipocytów) oraz ich gromadzenie w tkance podskórnej, co skutkuje widocznym przyrostem objętości piersi, a także poprawą ich kształtu." -> ciekawa jestem na ile to chwyt marketingowy.
I na koniec oglądałam jeszcze te maski Perfecta na szyje, dekolt i biust:
Podsumowując - naczytałam się, naoglądałam cudnych opakowań, ale to nie zmienia faktu, że moimi cacuszkami czas się zająć. Jakieś ćwiczenia, kosmetyki... Przy rozmiarze D nie jestem w stanie dalej ich zaniedbywać. Czas na bardziej profesjonalne działania.
Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 331 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-23, 13:15
Z racji na to, że podobnie jak Doli, mam duży obszar do pielęgnacji chętnie posłucham Waszych opini o tych kremikach :) Może faktycznie czas zabrać się i za nie
Gratuluję tematu, który wynika jak się domyśliłam, z rozmiaru rzeczy. Pytanie brzmi, czy dalej pracujemy nad zwiększeniem obszaru pielęgnacyjnego, czy wprost przeciwnie. Ma to znaczenie w stosowanych zabiegach kosmetycznych, chociaż pewnych uwarunkowań genetycznych nie da się "oszukać".
Tak sobie myślę, że ogólny trend w tym temacie, preferuje właśnie trochę większe "walory", zatem pielęgnować poszerzając "horyzonty", a nie redukować "pola manewru".
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 1095 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-07-23, 16:51
ja sobie chciałam kupić ten z eveline, ale zapach jakiś taki dziwny. może znajdę inny z tej firmy bo podobno są naprawdę dobre.
a jak nie to kupię z perfekty, bo nigdy na tej firmie się nie zawiodłam.
[ Dodano: 2009-07-23, 14:52 ]
zwykłych balsamów raczej do biustu nie powinno się używać
najlepiej jak to będą specjalne kremy. to tak jakby pod oczy używać zwykłego kremu na twarz.
A ja przyznam szczerze, że nie stosuje i nie wcieram nic :P Nie wiem, jakoś nie zastanawiałam się nad tym. Może i dobrze, że ktoś dba o siebie tak precyzyjnie, ale coraz więcej spotykam się z przesadnym rozdrabnianiem ;P np. ostatnio zobaczyłam w avonie :P serię: krem do rąk, krem do skórek i jakąś oliwkę do wcierania do paznokci ;P Nasuwa się więc pytanie: kiedy będzie krem pod paznokieć, na paznokieć i obok paznokcia :D? Nie wiem :P A w specyfiki powiększające piersi, niestety nie wierzę, w ujędrnianie może jeszcze tak, ale z drugiej strony, kolejne pytanie, czym się różni balsam ujędrniający wcierany w biust, a czym krem wcierany w biust. Nie wiem, jakoś nie mogę się połapać w tym wszystkim :P.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Wieśka -> gdybym tylko mogła to bym zmniejszyła pole manewru. Wierz mi lub nie, ale to raczej tylko przeszkadza i jakoś nie przepadam by faceci patrzeli na mnie przez pryzmat moich... ekhm.. oczu.
Kim -> z Evelina masz 2: ten droższy, który tak mi się podoba z opisu
oraz tańszy
Nawet ostatnio ten drugi ma jakąś promocję, że ileś tam gratis. Kumpela mi mówiła, która go używa :) Tak samo jak młode mamusie polecały mi Perfekte z wyciągiem z liści kapusty :)
Nie jest źle, powoli zaczynam mieć jakiś ogląd na sprawę :) Jeszcze mi na innym forum polecają AA Oceanic. Przynajmniej ktoś już przetestował, że faktycznie ujędrni :)
A, Kim wolałam się upewnić czy wystarczą zwykłe balsamy jak te: Luksja, Dove, Ziaja
czy lepiej specjalne preparaty, które jak te na cellulit mogą po prostu nie działać.
pati -> to nie rozdrabnianie. Gdy ma się duży rozmiar działania to naprawdę trzeba by zadbać. Widzę po sobie. Zaczyna mu brakować jędrności, bez dobrego, mocnego stanika to ja daleko nie zajdę etc. Długo by opowiadać. I powiem szczerze - najchętniej bym go zmniejszyła :/
(Doli) Słonko ja wiem :P Tylko moim postem mówię o sobie, ponieważ ja mam miseczkę B :) Więc u mnie raczej to kwestia doboru odpowiedniego stanika ;) Po prostu chodzi i o to, że nie chcę się rozdrabniać, w sensie szukać w swoim ciele, czegoś, co niedoskonałe ;) Każda z nas jest piękna pod jakimś względem i każda z nas ma na pewno jakąś wadę. I na Twoim miejscu bym nic nie zmniejszała, bo duże piersi - duży atut, prawda Anelko :>?
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
pati, nie wiesz co mówisz... to udręka :/ Wiesz jaka to katorga kupić choćby stanik? Mogę zapomnieć o koronkach, chyba że wydam raz na rok 250 w Triumfie czy jak się tam pisze ta firma. Trudno utrzymać cacuszka w ryzach :/ I w ogóle same z nimi problemy, a to jak widzę, że zaczęły tracić mi jędrność w wieku 20 lat po prostu mnie podłamało totalnie :/ Naprawdę zazdroszczę małych piersi.
A jeszcze trzeba pamiętać, że po ciąży jeden rozmiar więcej murowany!
Całkowicie rozumiem, ale wiesz co? Wszystkie do momentu, kiedy nie spotkamy partnera, który nas zaakceptuje :) Uwierz mi, że dużej ilości mężczyzn podoba się duży biust. I nie chcę Cię pocieszać, bo nie o to chodzi. Ale wiem, bo też kiedyś miałam kompleksy, że jestem chuda i drobna... A teraz widzę w tym atut i staram się to zaakceptować :) I też się nasłuchałam "ty nic nie jesz", "dbasz o linię" albo "jak anorektyczka"... Cóż, jestem szczupła, nie CHUDA, ale szczupła i teraz bardzo mi z tym dobrze.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 331 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-24, 13:28
Tak, tak pati, coś może powiedzieć o moich codziennych zmaganiach z miseczką "Dużą"... Prawda? Ma to jakieś swoje dobre strony - nie ukrywam... Ale poza tym jest też wiele minusów, jak chociażby kupno stanika, o czym wspominała Doli, to starsznie nie mieć stanika w paseczki, gwiazdeczki, czy kropeczki... Kupować jak leci i co jest, albo wydawać forutnę w drogich sklepach... A strój kąpielowy?! Masakra...
I podobnie jak koleżanka łącząca się ze mną w bólu nie mam ochoty na powiększanie rozmiaru do pięlęgniacji... Po prostu nie chcę w wieku 25 lat szukać piersi w okolicach kostek, chcę żeby jakoś ładnie wyglądały, bo bądź co bądź, rzucają się w oczy.
Anelka dobrze powiedziała. Ja mam wrażenie jakbym w wieku 20 zaraz miała ich szukać w okolicach pasa :/
pati mój chłopak jak najbardziej mnie akceptuje. Od ponad pół roku wbija mi do mojej główki, że jestem boginią, że nie ma piękniejszej, że reszta to marny piach. Zabrania się odchudzać, ciągle słyszę, że cokolwiek nie mam na sobie jestem piękna. Nie patrzy na mnie przez pryzmat fałdek, cellulitu i kto wie czego jeszcze. Jeszcze mnie dokarmia xD co czasem bywa uciążliwe jak lata za mną, że mi z łóżka wyjść nie wolno. Jak nocuje u niego to często nawet na obiad mnie nie wypuszcza, tylko przynosi do łóżka :D
Ale mimo tego, że w jego oczach jestem najwspanialszą boginią to dla samej siebie chce o siebie dbać i mój biust to w zasadzie moja pięta achillesowa. Potrafię zaakceptować duży tyłek, z cellulitu cichaczem nieco się podśmiewam, choć ostatnio chyba trochę się powiększył co mnie zaniepokoiło, ale biust najchętniej bym sobie zmniejszyła. W końcu mogła bym biegać i nie wydawać fortuny na bieliznę, bo ja Anelka nie potrafię kupować czego popadnie. To się potem źle kończy. Uciska, lata wszędzie i nie wiadomo jeszcze jakie cyrki. O, albo kupowanie bluzki. Dobrze, że teraz są na modzie te dopasowane u góry, a luźne doły.. takie tuniki, bo kupowanie podkoszulek czasem też jest nie cacy. U góry opięte, rękami ruszać nie idzie, ale pasuje na dole. W większym rozmiarze do jak w worku i znajdź tu złoty środek...
Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 331 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-24, 14:13
Doli, ja też nie kupuje co popadnie, bo mam później jakieś spiczste te cacuszka albo jeszcze jakieś większe. Chodziło mi raczej o to, że my nie mamy zbyt wielkiego pola manewru jeżeli chodzi o wyóbr stanika, być może źle to ujęłam...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum