Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 668 Skąd: okolice Szczecina
Wysłany: 2009-12-17, 11:54
hmm ...
mi dobra kosmetyczka [do ktorej chetnie bym poszla] kojarzy sie z kolorem bialym a konkretnie to bialym fartuszkiem i bialymi rybaczkami ;] taki ubior sprawilby ze poczulabym sie bezpiecznie jesli chodzi o higiene itp.
moda w zakladzie pracy takim jak gabinet to dla mnie smieszna sprawa. to tak jakbym ja masowala ludzi w szpilkach.
Ja też uważam że biały fartuszek :)
Kosmetyczka ma dbać o naszą skórę i zachowywać higienę, a nie modnie się ubierać.
Dla mnie ważniejsza od stroju jest piękna cera...
Pomogła: 10 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1865 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-18, 16:16
Przede wszystkim powinna być schludnie ubrania, czysty fartuszek (no chyba, że zabrudzi się podczas zabiegu), delikatny makijaż, paznokcie zadbane, włosy spięte, żeby nie przeszkadzały w pracy ;]
Biały faruszek przede wszytskim - najlepiej taki zapinany na zamek. Poza tym to co kosmetyckz ma pod fartuszkiem to jest tak naprawde nieważne. Najważniejsze jest to, żeby wyglądała czyto i schludnie i miała czyste i zadbane dłonie.
A mnie się biały fartuch kojarzy szpitalnie, nic na to nie poradzę :( , więc zaproponowałabym jakąś miłą dla oka, ciepłą brzoskwiniową kolorystykę fartuszka albo wrzosową czy różową :) Fajnie gdyby tonacja współgrała z ogólną atmosferą wnętrza salonu- z barwą ścian czy malunków na ścianach albo kojarzyła się z kolorami loga firmy.
_________________ Chociaż raz warto umrzeć z miłości...
Agnieszka Osiecka
Deja-Art Coś już napisała
Dołączył: 09 Mar 2011 Posty: 29 Skąd: Polska
Wysłany: 2011-04-25, 18:22
Mnie nie przeszkadza biały kolor, kojarzy mi się z czystością, ale brzoskwinia, łosoś moim zdaniem tez świetnie wyglądają. Z kolei szpitalnie kojarzy mi się niebieski, pistacjowy i jasna zieleń.
Jak dla mnie biały strój najbardziej pasuje, do tego oczywiście schludny, delikatny makijaż, spiete włosy. Choć czasami kosmetyczki wyglądają jak reklama sylwestrowego looku :)
Według mnie biały fartuszek u kosmetyczki nie jest dobrym pomysłem... Dobrym wyjściem były by może pastelowe kolory stroju, dobrze dopasowany fason fartuszka...
Przede wszystkim musi być ubrana czysto i schludnie, bo już nie raz widziałam kosmetyczki w wyświechtanych fartuszkach i bardzo nieprofesjonalnie to wyglądało :/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum