A moze jakis lek ziolowy na poczatek np falumax i do tego szczera, partnerska rozmowa :). Wlasciwie to nie jest tylko problem mezczyzn, a nasz rowniez kobitki, najlepiej jakbyscie wyjechali gdzies sobie i porzadnie wypoczeli, pewnie sloneczko dodaloby Wam energii i wszystko wrociloby do normy :).
Kup mu coś ziołowego. Czytałam na innym forum jak podawać lek żeby go dodatkowo nie stresować kup lek i podawaj mu mówiąc że to witaminki może pomoże, a nie będziesz go krępować.
Dołączyła: 15 Maj 2009 Posty: 34 Skąd: Poznań,W-wa,Gdańsk
Wysłany: 2010-04-01, 21:00
Dzieki za pomoc.
Z kapieli z masazem na pewno skorzystamy :)
Viagra raczej odpada, bo musialby iść do lekarza, a pewnie to spowodowałoby jakiś stres, a poza tym to rożne rzeczy o niej czytalam i na poczatek wolałabym coś bardziej naturalnego.
Moze za dużo z nim rozmawiam? Moze własnie to powoduje stres, chcociaz brak rozmowy tez nie jest dobry, a w pracy to raczej stresu nie przezywa
Wiosna mozesz cos wiecej napisac o Twoim remedium?
Przede wszystkim nie naciskaj na niego, bo będzie się obwiniał za to jak jest. Chwal każdy jego gest. On musi poczuć, że ma wsparcie w sobie, a ty mu pokaż, że Ci zależy. Bądź cierpliwa ;) Z czasem wszystko się ułoży. To właśnie psychika w tej kwestii ma największy wpływ. Jeżeli będą go dręczyły różne myśli to efekt może być niesprzyjający dla was. Może najlepszym rozwiązaniem będzie wizyta u seksuologa?
Ja seksuologa odradzam... Dlaczego? Dlatego, że przed samym sobą się ciężko przyznać, co dopiero przed partnerem, a już nie mówiąc o innej osobie... Wszystko idzie samemu załatwić, wystarczy włożyć tylko trochę wytrwałości i cierpliwości. I w takich sytuacjach nie ma co mieszać osób trzecich... Ale to moje zdanie ;)...
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Wg mnie glownie ten problem siedzi w glowach naszych facetow, wiec zdecydowanie najwazniejsze kwestia to sie wyluzowac :) Pracuje w wiekszosci w gronie meskim, wiec duzo sie slyszy na codzien roznych nowinek, a ostatnio wlasnie falumax byl na tapecie. Czesc facetow sie z tego smiala, ale jestem pewna, ze jak tylko wyszli z pracy to pobiegli do apteki :), tak sobie ich wyobrazalysmy z dziewczynami :). Z tego co chlopy mowili jest to preparat poprawiajacy sprawnosc seksulana mezczyzn, ale koles, ktory to zazywa trzymal sie twardo, ze bierze to na poprawe kondycji i odpornosci swojego organizmu :). Wg mnie kazda wymowka jest dobra, byle zastosowanie takich srodkow bylo skuteczne. Ale powiem wam kobitki, ze jest to temat rzeka dla facetow i niezle w ten dzien sie usmialam :).
Dołączyła: 15 Maj 2009 Posty: 34 Skąd: Poznań,W-wa,Gdańsk
Wysłany: 2010-04-05, 20:32
No, ja też mysle jak pati, że seksuolog to jeszcze nie na tym etapie. Ostatnio problemy sie nasilily, ale nie trwa to dluzej niz miesiac, wiec może to jakiś "slabszy" miesiac i mozna mowic o krótkim czasie trwania problemow.
Na razie wyluzowalismy seksem, zreszta troche zabiegani bylismy, bo swieta i trzeba bylo odwiedzic rodzine :)
Odbiegając troche od tematu to zawsze dziwilo mnie dlaczego mezczyzni tak bardzo boją sie lekarzy. Może ktoś mnie to logicznie wytlumaczy?
Nie tylko mężczyźni... Ja też nie cierpię chodzić do lekarza... A z takim problemem to w ogóle bym chyba nie poszła, bo wg mnie gwarancją sukcesu jest szczerość i współpraca z ukochanym, a nie odsyłanie go do lekarza, żeby mieć ten "problem" z głowy. Z problemami trzeba zmierzyć się wspólnie.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Agusia77 Beauty Forum TEAM www.photoblog.pl/aagusia77
A może właśnie tak jak mówisz, trochę wyluzować z sexem, a później pokażesz mu się w jakiejś sexi bieliźnie:)? Trzeba różnych metod popróbować.
Seksuolog chyba jeszcze bardziej by go zestrzesował
Dołączyła: 15 Maj 2009 Posty: 34 Skąd: Poznań,W-wa,Gdańsk
Wysłany: 2010-04-06, 22:59
Z jednej strony to Pati całkowicie sie z Toba zgadzam - problemy trzeba pokonywac wspolnie, ale zadam też Tobie pytanie: Czy pojscie razem do lekarza nie jest wpolnym mierzeniem sie z problemem? Oczywiscie abstrahuje od mojego problemu, gdzie jest za wczesnie.
Jeżeli to są początki to poczekaj jeszcze z tym seksuologiem, bo faktycznie może go to jeszcze bardziej zestresować. Jednak gdy nic już Wam nie pomoże, on może Wam wiele pomóc, doradzić... Warto spróbować ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum