Półki sklepowe zalane są ogromną masą kosmetyków. Wszystkie reklamy, a nawet wypowiedzi "specjalistów" przekonują, że kobiety by być piękne MUSZĄ używać całej masy różnych mazideł, pachnideł i malowideł.
Jak to wygląda w Waszym przypadku. Czy wielu kosmetyków używacie. Jaką cenę za to płacicie?
_________________ Nie możesz nauczyć człowieka niczego.
Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie.
To zależy jakie kosmetyki.... Jedna kupuję tańsze, inne droższe. Są takie które bym kupowała i kupowała np. balsamy a są takie których praktycznie nie używam lub nie przywiązuje do nich dużej wagi. Czasem zdarza się zostawić dużą sumę w drogerii. Wszystko zależy od funduszy i od tego czy istnieje potrzeba zakupu... Chociaż zdarzało się, że miałam czegoś dużo, ale i tak się kupowało dalej te same kosmetyki...
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2305 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2010-09-07, 13:03
W moim przypadku jest tak, że najwięcej wydaję na podkłady do twarzy, bo boję się, że taki gorszej jakości narobi mi szkód na twarzy
Ale ogólnie rzecz biorąc, lubię kupować kosmetyki w zróżnicowanych cenach. Najwięcej mam własnie tak jak Agnieszka balsamów, później podkłady, tusze, cienie i perfumy. Uważam, że tego nigdy za wiele :)
Ja wydaję dużo na krem i podkład, pozostałe kosmetyki mogą być tańsze. A z tym wydawaniem 90% wyplaty to jest tak, że w jednym miesiącu rzeczywiście można tyle wydać, bo są miesiące kiedy wszystko się kończy i po prostu trzeba kupić, a są też takie miesiącu że kupię sobie 1 mały kosmetyk którego nie potrzebuję np jakiś lakier do paznokci i na tym koniec:)
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2305 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2010-09-07, 17:28
Wydawanie 90% wypłaty to przestępstwo...a gdzie miejsce na fajne ciuszki? hehe
A tak na serio to z własnego doświadczenia wiem, że maniakalne kupowanie kosmetyków nudzi się, można kupić jakąś nowość, przetestować, ale żeby tak co miesiąc tyle kupować i później wyrzucać z przedawnionym terminem ważności to już marnotrawienie pieniędzy.
Czyli średnio do 100zł wydajemy :) u mnie na ogół też tak jest, czasem trochę więcej, zależy od potrzeb:)
Myślę że nie jest to dużo, trzeba inwestować w siebie:)
Mam nadzieję że nie naciągacie na te wszystkie zakupy waszych Mężów czy chłopaków ?
Smutna statystyka. Rośnie liczba bitych mężów
"Metro": według statystyk kobiety częściej niż mężczyźni padają ofiarami przemocy domowej, rocznie zgłasza się ich aż 80 tys. Jednak rośnie liczba bitych mężów, w zeszłym roku policja odnotowała 12 tys. takich zgłoszeń - to ponad 30 proc. więcej niż dwa lata temu.
Źródło: onet.pl
astarte Użytkowniczka
Dołączyła: 21 Lip 2010 Posty: 48 Skąd: cały świat
Wysłany: 2010-10-11, 14:26
u mnie to zależy od miesiąca i od kosmetyków...najgorsze jest to, że wszystkie kosmetyki lubią kończyć się wszystkie na raz, także wtedy jak już wchodzę do drogerii to potrafię tam zostawić kilkaset złotych, ale jeżeli chodzi o produkty to wydaje mi się, że wszystkie kupuję raczej ze średniej półki, nie kupuję ani tych drogich, ani najtańszych, wyjątkiem są jedynie moje ulubione perfumy
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2305 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2011-02-05, 14:34
Tiffa napisał/a:
stanowczo za dużo. kiedy zorientowałam się ze szafka się nie zamyka bo mam tam osiem żeli pod prysznic powiedziałam BASTA!!:)
Jeja, czemu ja tak nie potrafię sobie powiedzieć.
Od świąt do wczoraj wydałam na kosmetyki majątek... Bo wszystko wydaje mi się potrzebne. Chyba jestem uzależniona
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum