Wydaje mnie się, że autorce nie chodziło o to, czy się na kimś wzorujecie, tylko kto w Waszych oczach zasługuje na miano ikony mody. Audrey Hepburn z pewnością zasługuje. Minimalizm i klasyka.
Ikoną była, w sumie nadal jest Jacqueline Kennedy - dotąd uważana za jedną z najlepiej ubranych kobiet świata, także przeze mnie.
Poza tym np Anna Wintour, rewelacyjnie ubrana wyrocznia świata mody.
Uważam je za ikony, jednakże nie wzoruję się na nich. Znacznie bardziej interesuje mnie, co mówi mój GURU w dziedzinie dobrego smaku - Król Karl