chociaż wczoraj stwierdziłyśmy z koleżankami z roku, że fajny jest Nicolas Sarkozy a z poczucia humoru Silvio Berlusconi chociaż niektóre jego zachowania pasują do wybryków studenckich
Dołączyła: 08 Cze 2009 Posty: 92 Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 2009-06-08, 19:38
Re: Idealny mężczyzna
aagnieszkaa1 napisał/a:
Jak powinien wyglądać ideał męźczyzny?
Jaki powinien być i na co zwracacie uwagę?
ideałów nie ma :D mówi to rozwódka która kiedyś w ideały wierzyła :D
teraz to może oglądne sie za facetem co ma na podkoszulku jeden z moich kochanych zespołów bo wiem że gdy będe czytać książke nie będzie mnie zagłuszał jakimś jazgotem ... no i dlugie włosy :D to jest to :D jeśli już mam cos wymienić :D
_________________
...Każdy umie cierpieć - to ludziom przychodzi najłatwiej - najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęcie...
Dołączyła: 08 Cze 2009 Posty: 92 Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 2009-06-08, 21:15
moni_ja napisał/a:
a ja uwielbiam lysych ogolonych panow no mam slabosc do nich i kropka:)
Sol_Angelica napisał/a:
no i dlugie włosy :D to jest to :D
natomiast dlugie wlosy o matko to nie dla mnie...dlugie meskie wlosy sa dla mnie obrzydliwe
jak widać każdego kręci coś innego :D zawsze chciałam miec faceta co by miał dluższe włosy niż ja - cieżko spełnić wymagania -bo mam wlosy za pas dlugaśne :D ale paru się może gdzieś na świecie znajdzie -może trafie :D
_________________
...Każdy umie cierpieć - to ludziom przychodzi najłatwiej - najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęcie...
a ja czasami Was nie rozumiem;P mam kumpla ktory wyglada jak dzwonnik z Notterdam(nie wiem jak to sie pisze ale mniejsza z tym:) - niski, garbaty, gruby i jak to moja byla go skomentowala " O K***A...!!!" jedyne czym sie interesuje to szachy, jedzenie, komputer,komputer i jak ma ochote zrobic cos naprawde konstruktywnego to odpala youtube.com xD poza tym nudziarza wiekszego w miescie nie znam - chociaz czasami uda mu sie zarzucic jakims fajnym kawalem ktorego zwykle i tak nie rozumiem wiec pozostaje mi sie jedynie smiac z tego ze chociaz probowal byc zabawny. a co mnie ciekawi.. ma dziewczyne dla ktorej niejeden facet nucilby serenady pod oknem na 5 pietrze zimą przy -30st. C... ma to cos? desperacja? a moze chec przytulenia sie do "misia"?( w sumie tluszczyku i futra na plecach i brzuchu mu nie brakowalo) i gdzie tu sens i logika? co o tym myslicie?
[ Dodano: 2009-07-25, 16:08 ]
aha... CZEMU MAM W PROFILU NAPISANE POCZATKUJACA? wypraszam sobie;p
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1882 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-07-25, 18:00
Na początku napiszę, że każdy ma swój gust i o nich nie powinno się dyskutować :D ale z drugiej strony większość z mężczyzn (nie mówię wszyscy :P) zwraca uwagę na wygląd itp, dobrze wiem o tym, bo mam kolegów :P więc dlaczego my kobiety, też nie możemy być "wybredne" :P :D zresztą nie liczy się tylko wygląd, ale i wnętrze, bo po co komuś piękna druga połowa, jak nawet nie ma o czym z nią pogadać itp. Zresztą każdy na swój sposób jest piękny :) A co do tego kolegi i jego dziewczyny to chyba dobry przykład, że wygląd nie jest najważniejszy
sekator777 napisał/a:
aha... CZEMU MAM W PROFILU NAPISANE POCZATKUJACA? wypraszam sobie;p
Przejrzałam kilka postów z tego tematu i pojawiają się pozytywne opinie o panach 40-letnich. Coś w tym jest.
Pamiętam ze swego dzieciństwa, że 40-letni panowie mogli robić za moich pradziadków. Dzisiaj wyglądają oni bardzo interesująco...Niekiedy mnie kręci....Mają poczucie humoru, traktują kobiety z szacunkiem, patrzą wzorkiem, który paraliżuje Super...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum