Ja swój ideał już znalazłam- facet niebrzydki i niepiękny, ma masę zalet, ale też wady- ale takie, które wszystkie udało mi się zaakceptować :) zawsze chciałam miec takiego faceta, który idealny nie byłby dla otoczenia, a tylko dla mnie :)
_________________ "Kochaj całym sercem wszytskich ludzi, bo lepiej mieć w sercu ranę, niż kamień zamiast serca..."
Każdy ma jakieś wady i zalety. Jeżeli teraz wydaje nam się, że ktoś jest bez wad to prędzej czy później i tak chociaż jedna się znajdzie... Każdy człowiek wie, że ma jakąś wadę w sobie, ale nie potrafi sie do tego przyznać i dusi to w sobie. My musimy działać tak aby niwelować te wady zarówno w sobie jak i u innych
Ja zwracam uwagę na głos :) i b. podobają mi się takie ciemne kontury oczu - ciemne rzęsy;oczy ;). Sama mam chłopaka o niebieskich oczach :D i nie narzekam . Chyba jest tak ze można sobie wymyślić swój typ,a co w życiu to inna bajka :) .
hehe, nie ma to jak ostra kłótnia od czasu do czasu dla oczyszczenia atmosfery i jeszcze ostrzejsze godzenie się
sekator777 napisał/a:
a ja czasami Was nie rozumiem;P mam kumpla ktory wyglada jak dzwonnik z Notterdam(nie wiem jak to sie pisze ale mniejsza z tym:) - niski, garbaty, gruby i jak to moja byla go skomentowala " O K***A...!!!" (...) a co mnie ciekawi.. ma dziewczyne dla ktorej niejeden facet nucilby serenady pod oknem na 5 pietrze zimą przy -30st. C... ma to cos? desperacja? a moze chec przytulenia sie do "misia"? ( w sumie tluszczyku i futra na plecach i brzuchu mu nie brakowalo) i gdzie tu sens i logika? co o tym myslicie?
ja myślę, że ta dziewczyna wreszcie go zrozumiała i spodobało jej się, że to koleś inny niż wszyscy może był też niesamowity w łóżku
każdy ma swój ideał (podkreślam: SWÓJideał a więc niekoniecznie w 100% idealny) który dla kogoś innego może być megapasztetem (nie tylko fizycznie) i przy tym pozostańmy
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
jakby się tak zastanowić i patrzeć przez taki pryzmat, to nie wiem, czy kiedykolwiek naprawdę kochałam bo moja miłość z czegoś jednak wynikała, był jakiś czynnik, który sprawił, że się narodziła
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
martinka_81 Coś już napisała
Dołączyła: 19 Sty 2010 Posty: 15 Skąd: warszawa
Wysłany: 2010-01-19, 17:55
Cytat:
a ja czasami Was nie rozumiem;P mam kumpla ktory wyglada jak dzwonnik z Notterdam(nie wiem jak to sie pisze ale mniejsza z tym:) - niski, garbaty, gruby i jak to moja byla go skomentowala " O K***A...!!!" (...) a co mnie ciekawi.. ma dziewczyne dla ktorej niejeden facet nucilby serenady pod oknem na 5 pietrze zimą przy -30st. C... ma to cos? desperacja? a moze chec przytulenia sie do "misia"? ( w sumie tluszczyku i futra na plecach i brzuchu mu nie brakowalo) i gdzie tu sens i logika? co o tym myslicie?
moze nie klnie co drugie zdanie i ma ciekawe przemyslenia, a fakt, ze wyglad to nie wszystko przyswoil bardzo dawno temu?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum