Nie jesteś zalogowana! Zaloguj się by w pełni, bez ograniczeń korzystać z forum. Jeśli nie masz jeszcze konta, kliknij tutaj i przejdź do darmowej rejestracji.
Mapa strony
Strona Główna Forum
 Info   Szukaj    Album   Polecamy   Rejestracja   Profil   Wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: humor

HUMOR
Autor Wiadomość

Syjamka


Wysłany: 2009-05-25, 13:06 HUMOR


Dziewczyny, jeśli znacie jakieś fajne kawały, anegdoty, opowieści, zdjęcia to wrzucajcie to tutaj-na poprawę humoru ;-) Może ja zacznę.

Idzie ślepy przez las i zbiera grzyby, a jako, że ślepy to wybiera nietrujące przez smak.
Trafia na jednoego, próbuje:
-O ! Podgrzybek, super!
Idzie dalej, znów trafia, próbuje:
-Osz cholera, ale maślak! Mam dziś farta!
Dalej idzie, trafia, bierze znów i próbuje:
-O, gówno. Dobrze że nie wdepłem !

Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda, panie doktorze...?

Policjant pyta staruszkę:

- Wiek?
- 86 lat.
- Czy mogłaby pani opowiedzieć swoimi słowami, co tu się właściwie wydarzyło?
- Siedziałam na ławce na tarasie przed domem, podziwiając ciepły wiosenny wieczór, kiedy przyszedł ten młodzieniec i usiadł obok mnie.
- Znała go pani?
- Nie, ale był przyjaźnie nastawiony.
- Co stało się po tym, jak usiadł obok pani?
- Zaczął pocierać moje udo.
- Czy powstrzymała go pani?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo odczuwałam przyjemność. Nikt nie robił tego od czasu, kiedy mój mąż odszedł z tego świata 30 lat temu.
- Co stało się potem?
- Zaczął pieścić moje piersi.
- Czy próbowała go pani powstrzymać?
- Nie.
- Dlaczego?
- Mój Boże, dlaczego? Było mi tak dobrze, czułam że naprawdę żyję. Od lat tak sie nie czułam!
- Co stało się później?
- Cóż, rozpalił mnie do czerwoności, więc rozłożyłam nogi i zawołałam:
"Bierz mnie, chłopcze, bierz mnie!"
- I co? Zrobił to?
- Nie, do diabla! Zawołał "Prima Aprilis!". I wtedy zastrzeliłam skur**iela.

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...

Spotyka się dwóch kumpli. Jeden ma limo pod okiem. Kolega więc pyta go:
-Co Ci się stało?
-No wiesz stary, żona nachyliła się do lodówki i wiesz, tak kusząco to wyglądało, te pośladki i w ogóle, że nie mogłem się opanować i wziąłem ją od tylca.
-To jak, nie lubi od tyłu, czy co?
-Lubi, ale nie w Tesco..

Pijaczek zaczepia sąsiada pod klatką w bloku:
-Panie sąsiad, niech mi pan pomoże...
-Co mogę dla pana zrobić?
-Niech pan zadzwoni pod piątkę i jak stara zapyta 'hasło?!' to niech pan powie dwa razy te hasło-stół z powyłamywanymi nogami.
No to sąsiad dzwoni pod piątkę i faktycznie słyszy głos żony pijaczka:
-Hasło?!
-Stół z powyłamywanymi nogami.
-Hasło?!
-Stół z powyłamywanymi nogami.
Drzwi od klatki sie otwierają i sąsiad pyta pijaka:
-Panie, a czemu pana żona karze dwa razy te hasło powtarzac???
-Bo jak sie zepne w sobie, to raz mi sie uda powiedzieć te hasło, ale jak drugi raz mówi 'hasło?!' to już mi wychodzi blablablaebebelaelll...
 
 
kicia09 
Gaduła ;)



Dołączyła: 29 Cze 2009
Posty: 151
Skąd: Anglia
Wysłany: 2009-08-06, 15:04 


ja znam jeden :P
Jaśu dostał nową kolejkę pod choinkę.
Na zajutrz jasiu zaczą bawić się kolejką a tata jasia siedział na dole i oglądał tv.
Tata siedzi ogląda i nagle słyszy jasia:
-wsiadać ku**a drzwi zamykać bo kolejka odjezdza!.
tata krzyczy do jasia :
-jasiu nie przeklinaj bo zabiore ci kolejkę!.
15 min. puzniej jasiu znowu krzyczy:
-wsiadać ku**a drzwi zamykać bo kolejak odjezdza!.
tata znowu krzyczy do jasia:
-jasiu nie przeklinaj bo zaborę ci kolejkę!.
15 min. puzniej jasiu znowu:
-wsiadać ku**a drzwi zamykać bo kolejak odjezdza!.
tata sie wkórzył poszedł na górę i zabrał jasiowi kolejkę na godzinę.
Po godzinie przychodzi tata do jasia pokoju i mówi:
-jasiu możesz bawić się kolejką ale nie przeklinaj bo znoau ci ją zaborę tym razem na 2 godziny.
Tata poszedł na dół oglądać tv. i słyszy jasia krzyczącego:
- wsiadać ku**a drzwi zamykać, bo przez tego h**a mamy godzinę opuznienia!

to stary kawał ale dalej śmieszny :)
 
 
Tamarind 
Początkująca



Dołączyła: 06 Sie 2009
Posty: 8
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-06, 17:42 


ja dzisiaj idąc do pracy przeczytałam ot coś takiego na ścianie budynku :
nasza reprezetacja jest jak jądra , biorą udział ale nie wchodzą :-D :mrgreen:
 
 
Blk 
Miłośniczka forum


Dołączyła: 22 Cze 2009
Posty: 274
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-08-06, 19:49 


Tamarind napisał/a:
ja dzisiaj idąc do pracy przeczytałam ot coś takiego na ścianie budynku :
nasza reprezetacja jest jak jądra , biorą udział ale nie wchodzą :-D :mrgreen:

hehehehe, dobre dobre :D tylko szkoda, że to o naszej reprezentacji...
_________________
Interesują Cię tablety internetowe (jak iPad)? Zajrzyj tutaj: www.tabletowo.pl
 
 
aagnieszkaa1 
Beauty Forum TEAM



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 11 Sty 2007
Posty: 2182
Skąd: :)
Wysłany: 2009-11-02, 21:25 


- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!


Przychodzi teściowa do zięcia:
Teściowa: Cześć synku dawno Cię nie widziałam.
Zięć: Ja mamusi też. Na ile mama przyjechała?
Teściowa: A mogę zostać tyle ile tylko chcesz.
Zięć: To co mamusia się nawet herbatki nie napije?


Przychodzi lekarz do pacjenta i mówi:
-Wszystko jest dobrze, operacja się udała. Tylko nie rozumiem dlaczego przed opracją bił pan, kopał i wyzywał pielęgniarki.
A pacjent na to:
-Panie, ja tu miałem tylko okna umyć.
_________________
www.badzpieknaaa.blog.onet.pl
 
 
 
ewelynka69 
Beauty Forum TEAM



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 10 Sie 2009
Posty: 2292
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-11-02, 22:28 


Ksiądz na katechezie:
- Czy któreś z was drogie dzieci wie, jak nazywał się św. Józef?
- Ja wiem - odpowiada Jasiu. Św. Józef nazywał się Pośpiech.
- Jak to? - pyta ksiądz.
- W Piśmie Świętym jest napisane, że Maryja z Pośpiechem udała się do Betlejem.



Nauczycielka pyta dzieci kim są ich rodzice.
- Moja mama jest prostytutką - powiedział Jasiu.
- Jak Ty możesz? Natychmiast idź do dyrektora i powiedz co zrobiłeś...
Za jakiś czas Jaś wchodzi do klasy i chowa coś za plecami. Nauczycielka pyta:
- No i co powiedział dyrektor?
- Powiedział, że każdy zawód jest ważny, dał cukierki i zapisał domowy adres.





Dwie blondynki dostały konie:
- Ty, jak je odróżnimy?
- Ja obetnę swojemu ogon.
Rano oba konie nie mają ogona.
- A co teraz?
- Obetnę swojemu grzywę.
Rano oba konie nie mają grzywy.
- A co teraz?
- Ja biorę czarnego, Ty białego.





Siedmioletni chłopczyk wraca ze szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybę i mówi:
- Wsiadaj do środka, dam Ci 10 zł i lizaka.
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje:
- No wsiadaj, dam Ci 20 zł, lizaka i chipsy.
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód powoli jedzie za nim:
- No nie bądź taki! Moja ostatnia oferta: 50 zł, chipsy i cola.
- Oj, odczep się tato. Skoro kupiłeś matiza, to musisz z tym żyć.



Podjeżdża misiu swoim super samochodem do zajączka i mówi:
- Chcesz się przejechać?
- No pewnie - mówi zajączek.
Jadą sto kilometrów na godzinę, sto pięćdziesiąt i w końcu niedźwiedź pyta:
- Posikałeś się zajączku?
- Tak.
Następnego dnia zajączek podjeżdża do niedźwiedzia swoim super motorkiem i mówi:
- Chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Jadą sto kilometrów na godzinę, dwieście, trzysta aż w pewnym momencie zajączek pyta niedźwiedzia:
- Posikałeś się?
- Tak.
- To teraz się posrasz, bo nie dosięgam do hamulca.
_________________
być kobietą...
http://w-mojej-kosmetyczce.blog.onet.pl/
 
 
 
Dorota25 
Gaduła ;)


Dołączyła: 03 Lut 2009
Posty: 163
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2009-11-28, 11:41 


to ja moze zdjecia wkleje:)
kilka demotywatorów:
http://demotywatory.pl/276093/Okres-i-wyplata
http://demotywatory.pl/53665/W-meskim
http://demotywatory.pl/260329/Ma-takie-cycki

i 2 fajne, z konkursu:
http://www.opzs.pl/konkurs/galeria,221.html
http://www.opzs.pl/konkurs/galeria,443.html
_________________
 
 
sol 
Użytkowniczka



Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 32
Skąd: K-e
Wysłany: 2009-11-30, 00:31 


ale tu są same grzeczne kawały a a takich nie znam
to opowiem wam najgrzeczniejszy jaki znam :lol:


Do gór przyjechał reporter z pewnej gazety w celu przeprowadzenia reportażu
na temat AIDS. Spotyka bacę i pyta:

- Baco słyszeliście może coś na temat AIDS...??

Na to baca:

- Ano panocku słysołem...

A zabezpieczacie się baco jakoś przed tym AIDS??

- Ano panocku, zabezpieczom się. Nosze prezerwatywę założoną.

Na to zdziwiony reporter: cały czas założoną...? To w ogóle jej nie
ściągacie??

- Ano panocku ściągom... do sikanio i do dupczynio...
 
 
aagnieszkaa1 
Beauty Forum TEAM



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 11 Sty 2007
Posty: 2182
Skąd: :)
Wysłany: 2009-12-08, 13:34 








_________________
www.badzpieknaaa.blog.onet.pl
 
 
 
leelo 
Beauty Forum TEAM
[*][*][*][*]



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 1054
Skąd: Wwa
Wysłany: 2010-01-02, 20:36 


moje kultowe dowcipy:

1.
Wiszą w ciemnej jaskini trzy nietoperze. Od niechcenia odzywa się jeden z nich:
- Głodny jestem.
Poderwał się, wyfrunął, wraca po dziesięciu minutach z całym pyszczkiem zakrwawionym. Pozostała dwójka pyta się, co się stało, a on na to:
- Widzieliście tę wioskę niedaleko stąd?
- Widzieliśmy.
- No to już jej nie ma.
Mija jakiś czas, odzywa się drugi:
- Głodny jestem.
Rusza na łowy, wraca po dwudziestu minutach, cały pyszczek zakrwawiony i tamci pytają go, co się stało.
- Widzieliście to miasteczko za wioską?
- Widzieliśmy.
- No to już go nie ma.
W końcu najeść się postanawia i trzeci. Wylatuje z jaskini, ale nie mija nawet pięć minut, jak wraca z zakrwawionym pyszczkiem. Pozostałe dwa nietoperze pod wrażeniem, pytają go co się stało.
- Widzieliście ten duży kamień przed wioską, niedaleko stąd?
- Widzieliśmy.
- A ja nie widziałem...

2.
Pierwsza lekcja biologii w roku szkolnym:
- Dzisiaj drogie dzieci - mówi nowa nauczycielka; opowiemy sobie o ośmiornicach… Ośmiornice żyją na dnie oceanów. Poruszają się przy pomocy specjalnych odnóży. Z początku wolno, bardzo wolno pełzną po piasku. Potem coraz szybciej i szybciej aż nabiorą takiej szybkości, że pozwala im to pędzić pod górkę w kierunku brzegu. Wybiegają na plażę i biegną. Dalej i dalej. Przebywają bezkresne równiny, pustynie i z całą mocą woli kierują się w stronę gór. Na pełnym gazie wbiegają całym stadem na szczyt, podskakują i unoszą się w kierunku nieba. Mijają stratosferę i za chwilę są już w kosmosie……..
- Proszę pani - dobiega głosik z pierwszej ławki. - Wydaje mi się, że pani mówi nieprawdę.
- Taaak? A jak się nazywasz dziewczynko?
- Marysia Kowalska.
- Dobrze dzieci, otwieramy zeszyciki i wszyscy piszemy:
“Kowalska jest pierdolnięta!”

3.
Biegnie koleś na przystanek, bo spieszy mu się na autobus. Nagle widzi, że jego autobus już podjeżdża, daje w gaz i biegnąć z ałych sił mówi sam do siebie:
"Panie Boże, pomóż mi dobiec do tego autobusu, żeby mi nie odjechał".
Nagle potyka się i przewraca jak długi. Wstaje, otrzepuje się, patrzy w niebo i woła z wściekłością:
"Ale ty mi pomóż, a nie popychaj!"

4.
Idzie sobie jeż przez sad i nagle dostrzega na polance piękne jabłko. Biegnie w jego kierunku szybciutko, truchcikiem i już jest tuż tuż, kiedy nagle z ziemi wynurza się wielka dupa i połyka jabłko w całości. Jeż zdezorientowany pyta:
- Co to było?!
Na to dupa, ponownie wynurzywszy się z ziemi, odpowiada:
- Antonówka.

5.
Późna noc, domek jednorodzinny, małżeństwo smacznie śpi. Nagle słychać walenie do drzwi. Mąż przebudził się, patrzy na zegarek a tu trzecia w nocy. Nie chce mu się wstawać z wyra, ale walenie w drzwi nie ustaje. w końcu schodzi na dół, otwiera dzrwi a na progu pijaczek, ledwo trzymający się na nogach, z aromatycznym chuchem pyta:
- Szy móglby mnie pan popchnąsz?
Facio wpieniony po maksie:
- Panie, jest trzecia w nocy, daj mi pan święty spokój!
Zatrzaskuje drzwi, wraca na górę a żona pyta:
- Kto to był kochanie?
- Jakiś pijak chciał, żeby go popchnąć.
- Dlaczego go nie popchnąłeś?
- Daj spokój, on się lekko na nogach trzymał.
- Nie ważne! Pamiętasz, jak mieliśmy odebrać naszego synka z przedszkola i padł na samochód? Co by się stało, gdyby ten mężczyzna, którego zaczepiłeś też nie chciał nas popchnąc?
Facet w kńcu ulega żonie, schodzi na dół, otwiera drzwi i patrzy w ciemność.
- Panie, nadal pan tu jest?
- Tak... - odpowiada mu głos.
Koleś wyszedł, zamknął za sobą drzwi i zawołał raz jeszcze, żeby w tych ciemnościach zlokalizować nocnego gościa:
- Ale gdzie dokładnie?
- W ogrodzie, na chuśtawce...

i jeszcze parę moim zdaniem wymiatających demotywatorów:
http://demotywatory.pl/1803/CZLOWIEK-ZYTO
http://demotywatory.pl/815/E.T.
http://demotywatory.pl/338707/O-wielki-krawezniku
http://demotywatory.pl/375301/Teleportacja
http://demotywatory.pl/499048/Babcie

:lol:
_________________
kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Beauty Forum: Kosmetyka profesjonalna | Kosmetyki | Zabiegi kosmetyczne | Pielęgnacja twarzy i ciała | Pielęgnacja dłoni i stóp | Chirurgia plastyczna | Fryzury |
Salony SPA & Wellness | Depilacja