Kinia3011 Stała bywalczyni
Dołączyła: 25 Mar 2010 Posty: 67 Skąd: Opole
Wysłany: 2010-03-25, 22:58
HPV - ZMORA KOBIET - PODZIELMY SIĘ DOŚWIADCZENIAMI, WIEDZĄ
witajcie:) temat który proponuję jest dość przykry, ale warto o nim wiedzieć jak najwięcej. często jest ignorowany przez młode kobiety, niekoniecznie ze względu na ich podejście, tylko ze względu na złe diagnozy lekarskie, czego jestem przykładem. o mały włos nie poddałam się operacji wycięcia szyjki macicy wraz z macicą ponieważ lekarz który zrobil mi badanie powiedział tak "ma Pani wirusa, jest on onkogenny więc proponuję wyciąć szyjkę macicy. nawet jeśli nie ma Pani raka to na pewno będzie go pani miała"
masakra, nie? powiedział to luźno jakby był ze mną na piwie - a dla mnie to brzmiało jak wyrok!!!
Napiszcie czy miałyście okazję zapoznać się z tym cudem, podzielcie się swoimi doswiadczeniami, a jesli chcecie się czegoś dowiedzieć - służę pomocą.
przez tą diagnozę pożarłam wiele książek, artykułów, przeprowadziłam wiele wywiadów na te temat.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2305 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2010-03-26, 11:34
Ja chciałabym tylko powiedzieć, że edukacja w szkole niestety pomija te przypadłość, przez co młode kobiety mają niezbyt rozległą wiedzę na ten temat wyniesiona ze szkoły. Gdy byłam w trzeciej klasie liceum zamówiłyśmy sobie z dziewczynami na godzinie wychowawczej pogadankę z pielęgniarką na temat HPV, samodzielnego badania piersi, mammografii, cytologii, HIV. Tylko dzięki temu spotkaniu dowiedziała się wielu pożytecznych porad. I jestem za tym, aby uświadamiać w szkołach młode kobiety w takich kwestiach.
Co do przyjmowania szczepień, jest to bardzo rozsądne posunięcie. Moja siostra mieszka ze swoją córeczką we Włoszech i własnie około dwa lata temu moja siostrzenica została zaszczepiona przeciw HPV, był to program państwowy, szczepienia były bezpłatne, przyjmuje się chyba dwie albo trzy dawki w odstępach czasu. Siostrzenica miała wtedy 9-10 lat. I wszyscy w rodzinie bardzo się cieszymy, że Natala miała okazję wziąć udział w takiej akcji, dzięki temu jesteśmy spokojniejsi o jej przyszłość.
A ja mam dość takich tematów. Bo to może dopaść każdego z nas... A ja potem tylko niepotrzebnie sobie wyszukuję choroby. Jak zaboli mnie jajnik - oooo, to na pewno nowotwór jakiś... I tak ze wszystkim! Ja się wykończę przez te choróbska. Wiem, że świadomość jest potrzebna, ale jak na moje jesteśmy aż za bardzo uświadomieni, poprzez reklamy w tv, gazetach, internecie, w szkole i dookoła... Ciągle o tym trąbią, co dla mnie staje się powoli męczące, bo jestem strasznym nerwusem i boję się potem, że i ja TO MAM.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2305 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2010-03-26, 15:24
Oczywiście, że stres jest. Chociażby po wyjściu z poczekalni w przychodni czy szpitalu wydaje mi się, że jestem na wszystko chora, a to czasem odzywa się hipochondria. Jednak wg mnie warto dyskutować o trudnych tematach, jakimi są choroby.
Oczywiście nie wyolbrzymiając, że każdą z nas złapie jakiś wirus czy inne straszne choróbsko. Bo tak stać się nie musi.
Ale wydaje mi się, że poruszanie takich tematów na forach jest w pewnym sensie słusznie obraną droga ku uświadamianiu ludzi o rzeczach, z których mogą sobie nie zdawać sprawy.
Kinia3011 Stała bywalczyni
Dołączyła: 25 Mar 2010 Posty: 67 Skąd: Opole
Wysłany: 2010-03-26, 21:55
ewelynka69 napisał/a:
Ja chciałabym tylko powiedzieć, że edukacja w szkole niestety pomija te przypadłość, przez co młode kobiety mają niezbyt rozległą wiedzę na ten temat wyniesiona ze szkoły. Gdy byłam w trzeciej klasie liceum zamówiłyśmy sobie z dziewczynami na godzinie wychowawczej pogadankę z pielęgniarką na temat HPV, samodzielnego badania piersi, mammografii, cytologii, HIV. Tylko dzięki temu spotkaniu dowiedziała się wielu pożytecznych porad. I jestem za tym, aby uświadamiać w szkołach młode kobiety w takich kwestiach.
Co do przyjmowania szczepień, jest to bardzo rozsądne posunięcie. Moja siostra mieszka ze swoją córeczką we Włoszech i własnie około dwa lata temu moja siostrzenica została zaszczepiona przeciw HPV, był to program państwowy, szczepienia były bezpłatne, przyjmuje się chyba dwie albo trzy dawki w odstępach czasu. Siostrzenica miała wtedy 9-10 lat. I wszyscy w rodzinie bardzo się cieszymy, że Natala miała okazję wziąć udział w takiej akcji, dzięki temu jesteśmy spokojniejsi o jej przyszłość.
zgadzam się z Tobą. szkoła praktycznie w ogóle nie przygotowuje "do życia". gdzieniegdzie zostanie zaproszony jakiś lekarz i przeprowadzi pogadankę w tym temacie przez 2h i tyle.Wpadłas na świetny pomysł prosząc pielęgniarkę o omówienie tematu. pewnie wtedy tylko "liznęłaś" troszeczkę, ale podejście godne polecenia. Gratuluję i podziwiam:) gdy ja chodziłam do szkoły w ogóle nie słyszało się o czyms takim jak Hpv. wiecie, - oczy nie widzą sercu nie żal:) i pewnie dalej nie dowiadywałabym się gdyby nie fakt, który przedstawiłam w pierwszym poście, zaczynając dyskusję.
co do szczepień to Włosi są rozsądni i zapobiegają temu co się może stać. Szczepionka jest jedna na tę przypadłość, ale należy zażyć 3 dawki w odstępach przynajmniej półrocznych. koszt jednej dawki to ok 500 zł, przynajmniej na opolszczyźnie i Wrocławiu. zatem koszt całkowity szczepienia to ok 1500 zł. Szczepionka jest skutezna i powinna być podana dziewczętom, paniom które nie współżyły. Wiem, bo się z tym spotkałam, że często lekarze proponują aby kazda się zaszczepiła, nawet ta, która wirus posiada. mówią, że to zahamuje ewentualny rozwój choroby i objawy bedą mniejsze. Moim zdaniem to naciąganie koniunktury. wiadomo - KASA!bo tak jak z grypą - jesli masz katar, nikt Cię nie zaszczepi przeciwko grypie, bo organizm nie wytworzy przeciwciał i nie będziesz chroniona. D o szczepienia musisz być całkowicie zdrowa
[ Dodano: 2010-03-26, 22:06 ]
pati napisał/a:
A ja mam dość takich tematów. Bo to może dopaść każdego z nas... A ja potem tylko niepotrzebnie sobie wyszukuję choroby. Jak zaboli mnie jajnik - oooo, to na pewno nowotwór jakiś... I tak ze wszystkim! Ja się wykończę przez te choróbska. Wiem, że świadomość jest potrzebna, ale jak na moje jesteśmy aż za bardzo uświadomieni, poprzez reklamy w tv, gazetach, internecie, w szkole i dookoła... Ciągle o tym trąbią, co dla mnie staje się powoli męczące, bo jestem strasznym nerwusem i boję się potem, że i ja TO MAM.
Pati rozumiem Cię , Twój strach. zawsze boimy się tego czego nie znamy. tym bardziej, że to jakieś cudo, które nie jest widoczne gołym okiem. Ale pamiętaj, im więcej wiesz tym masz MNIEJ chorób. Bo jesli nawet coś Cię zaboli, to wiesz jak należy zareagować i gdzie się udać po pomoc fachowca.i wtedy zapobiegasz chorobie, a nie ją leczysz.
głowa do góry
[ Dodano: 2010-03-26, 22:08 ]
ewelynka69 napisał/a:
Oczywiście, że stres jest. Chociażby po wyjściu z poczekalni w przychodni czy szpitalu wydaje mi się, że jestem na wszystko chora, a to czasem odzywa się hipochondria. Jednak wg mnie warto dyskutować o trudnych tematach, jakimi są choroby.
Oczywiście nie wyolbrzymiając, że każdą z nas złapie jakiś wirus czy inne straszne choróbsko. Bo tak stać się nie musi.
Ale wydaje mi się, że poruszanie takich tematów na forach jest w pewnym sensie słusznie obraną droga ku uświadamianiu ludzi o rzeczach, z których mogą sobie nie zdawać sprawy.
Dołączyła: 02 Maj 2010 Posty: 32 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2010-05-02, 22:03
mam 19 lat, chorowałam na przewlekłe zapelenie przydatkow i w marcu tego roku ukonczylam kuracje tymi szczepionkami silgrad na raka szyjki macicy, spory wydatek poo ponad 1500 zl w ciagu roku ale lekarz powiedział mi ze tez jestem w grupie ryzyka i to w tak mlodym wieku wlasnie przez te zapalenie, nie wiem co z tego wyniknie ,mam nadzieje ze ta szczepionka zadziała albo po 20 latach nie wywola jakiegos efektu ubocznego, bo badania nad nia przeprowadzili 10 lat temu i jak narazie tym paniom nic nie jest . zycie nie jest łatwe , juz od poczatku mnei strasza...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum