kamilo216 
podobno mam wybujałą wyobraźnię, ale nie potrafię sobie wyobrazić Twojej fryzury, gdzie chciałbyś, żeby grzywka była na prosto
nie ważne, w każdym razie myślę, że w tej sytuacji prostownica Ci nie pomoże, bo tylko przyklapi Ci włosy na grzywce a i tak będą skręcać w tę samą stronę, w którą skręcały dotychczas.
qwerty chyba ma rację - może zwyczajnie obetniesz włosy

nie wiem, jak wyglądasz (teraz i co by Ci pasowało, gdybyś zdecydował obciąć się na krótko) więc naprawdę trudno mi coś doradzić.
ale w zmianie kierunku włosów mogliby Ci może doradzić coś w salonie fryzjerskim

jak mam za długą grzywkę to zwykle zaczyna mi się "rozchodzić" na pół i okalać czoło. Choćbym moczyła ją dwie godziny i układała na szczotkę jeszcze jedną godzine to i tak po jakimś czasie zaczyna się "rozchodzić". może więc Twoją grzywkę odpowiednio przyciąć
a odnośnie grzywki w ogóle, to przeklinam teraz, na czym świat stoi, bo moja już mnie zaczyna irytować, szczególnie na wietrze. kiedy wiatr zawieje mi w twarz (a ZAWSZE wieje mi w twarz, nawe gdybym się odwróciła i ruszyła w przeciwną strone to po niespełnia pięciu minutach wiatr zmieniłby kierunek wiania tak, żeby znów wiać mi w twarz

) rozdziela mi ją na pół i wyglądam jak żłób. najgorsze jest jednak "rośnięcie" grzywki, szczególnie wtedy, gdy nie jest Ci do twarzy z włosami uniesionymi spinką albo w przepasce. a zanim grzywkę będzie można zaczesywać na bok, musi trochę odrosnąć. zastanawiałam się nawet nad przedłużeniem włosów z grzywki do aktualnego rozmiaru i zdjęcie przedłużenia, kiedy moje naturalne wlosy s grzywki odrosną do tego momentu, w którym będzie można coś z nimi zrobić. TRAGEDIA, nie polecam grzywek osobą, które planują je sobie zrobić... lepiej zamówcie takie grzywki jak peruki, do wpinania w naturalne włosy