Jak zapewne zauważyłyście zbliża się Euro 2008. Panowie szaleją, przygotowywują się. A co z kobietami. Zastanawiałam się ostatnio co by powiedział mój facet jakby się dowiedział że się zapisała na treningi damskiej drużyny footballowej. Co Wy sądziecie o kobietach które grają w nogę??
Ja tam nie mam nic przeciwko laseczka grajacym w noge ale ze szkoly mam takie zboczenie, ze kazda dziewczyne kopiąca w pilke biore za jakiegos babochlopa bo dla mnie to malo kobiecy sport:P Ja sama sie do tego nie nadaje bo zawsze mam siniaki i pilka zamiast po murawie to lata razem z nogami w powietrzu. Malo kobiet jest do tego stworzonych i potrafi dac sobie rade na boisku.
Ja również nie mam nic przeciwko wprost przeciwnie sama interesuję sie pilka nozna, lubie sobie poogladac meczyki , lecz samo granie za bardzo mi nie wychodzi:( więc sie do tego nie zabieram ale jesli jakas laska lubi i co najwazniejsze potrafi to czemu nie:)
_________________ Damn right Im good in bed... i can sleep for hours!;)
Ja jak nigdy oglądałam wszystkie mecze Polski na Euro :D Ale niestety nie wyszliśmy z grupy ;/ a ten sędzia Webb czy jak tu tam przegiął ;(
Nic nie mam do dziewczyn grających w nogę. Uważam je za dzielne i nie przejmują się one opinią innych ;) Bo inna "barbie" to by nawet piłki nie dotknęła bo by sobie paznokcia złamała :D
Za 4 lata będzie lepiej ;) I Euro u nas w Polsce ;) Chyba że odbiorą nam do tego prawa bo prace nie idą zbyt dobrze i możemy się z tym wszystkim nie wyrobić no ale... powinno być wszytko OK ;)
nigdy nie uczyłam się grać w nogę i nie lubię tego pasjami, ale czasem gram, jak spotykamy się towarzysko i wpadnie nam do głowy zagrać - tak samo jest z koszem, siatką, tenisem, ping - pongiem i twisterem
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum