Zainteresowałam się ostatnio tematem tej diety rotacyjno-eliminacyjnej Vimedu i co nieco się dowiedziałam. Otóż wygląda to w ten sposób, że najpierw zostają przeprowadzone badania, na podstawie których ustala się indywidualny kod metaboliczny, pod który to układana jest dieta. Każda z nas jest inna i pożywienie musi być dostosowane do naszego indywidualnego genotypu: to co dobre dla jednych, dla innych staje się trucizną (ciekawe to jest, wcześniej nie myślałam o jedzeniu w ten sposób). Eliminuje się więc z menu te składniki, które niekorzystnie wpływają na działanie naszego organizmu, które w jakiś sposób mogą mu szkodzić, a zastępuje się właściwymi. Odsyłam Cię
tutaj do poczytania o tym, jak to wygląda krok po kroku.