Witam,
od dwóch tygodni mam przepisaną od lekarza dietę bogatoresztkową, niestety dieta na całe życie. Szukam towarzyszki niedoli, któraś z Was była na takiej diecie?
Je się dużo produktów bogatych w błonnik, omija się cukry i tłuszcze - żadnych smażonych rzeczy, tylko gotowane i pieczone. A tu ciekawostka, w jednej liście produktów dozwolonych w rubryce mięsa znalazłam gołębie :D przyznam, jeszcze nie próbowałam.
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1882 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-06-22, 21:28
Zachęcam do gotowania warzyw w parowarze :)
chuda Coś już napisała
Dołączyła: 29 Maj 2011 Posty: 10 Skąd: Jarocin
Wysłany: 2011-06-24, 10:20
Hej!!! Dalczego mówisz o niedoli??? :)
Ja jestem na diecie paleo i to również jest dieta bogatoresztkowa, a stosuję ją z własnej, nieprzymuszonej woli (chcę schudnąć ;)
Jem baaardzo dużo warzyw i owoców. Staram się jeść je głównie na surowo ( w formie sałatek ) chociaż czasami robię kompoty czy zapiekam coś w piekarniku.
Warzywa i owoce mają dużo błonnika, który przyspiesza pracę jelit i usuwa z nich zalegające resztki jedzenia.
Odkąd jestem na diecie paleo nie mam problemów z zaparciami - efekt oczyszczający pojawił się bardzo szybko ;) Polecam!
A no Ty jesteś z własnej woli i pewnie kiedyś dasz sobie z nią spokój, zjesz czekoladę, czy kopiec frytek, a ja z tą dieta muszę się męczyć do końca życia i stąd pisze o niedoli :)
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum