Od dekoloryzacji minęły 3 dni. Końcówki włosów mam nieco ciemniejsze (nawet nieco zbyt ciemne )w ciepłej tonacji, natomiast górna część po odrostach jest nieco rudawa.
Jak to zniwelować?Zależy mi na włosach w odcieniu naturalnego/popielatego brązu.
Ja też tak mam, ale to jest normalne po dekoloryzacji. Teraz najlepiej pokryć włosy równomiernie farbą, ale musisz odczekać z miesiąc, aż włosy "dojdą do siebie". :)
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Ok, to zrobię tak za jakiś czas:) Ale w międzyczasie poleccie jakiej płuklanki mam użyć, bo jednak trochę wkurza mnie ten rudy
aurum12 Coś już napisała
Dołączyła: 22 Wrz 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-25, 10:18
ja po dekoloryzacji użyłam farby (na bazie naturalnych składników) biokapu i od razu machnelam tycjanowska czerwien i wyszła rewelacja. kolor równomiernie pokrył włosy, po tym dziwnym odcieniu popielato-rudawym nie było śladu :) no ale jesli chodzi o płukanki, to ja niestety nie doradzę, bo jedynie co to uzywam olejku rycynowego i jadwabiu do włosów na koncowki.
zwyczajnaja Coś już napisała
Dołączyła: 21 Paź 2011 Posty: 14 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-25, 14:16
hm, ja miałam raz robioną dekoloryzację, ale u fryzjera i nie czekał z ponownym nałożeniem farby tylko zrobił to od ręki, nawet nie wyobrażałam sobie żeby,m mogła chodzić na głowie z takim czymś co miałam po dekoloryzacji :)
Ale jesli chcesz sama coś z tym robić to też myślę, że powinnaś użyć tego Biokapu, naturalna chemiczna farba może wywołać jakieś reakcje i nie wiadomo jak się to może skończyć :P
aurum12 Coś już napisała
Dołączyła: 22 Wrz 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-27, 12:03
własnie, lepiej za bardzo nie ryzykować, albo to ryzyko ograniczyć do absolutnego minimum i wybrac bezpieczną farbę. a bawiłyście się kiedyś w mieszanie różnych farb - tajka próba stworzenia własnego koloru? :)
zwyczajnaja Coś już napisała
Dołączyła: 21 Paź 2011 Posty: 14 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-31, 12:23
jasne, że mieszałam! kiedyś własnie robiłam taki eksperyment z biokapem! wzięłam 3 odcienie blondu - jeden średni bazowy, do niego dodałam trochę bardzo jasnego i na koniec trochę rudawego, żeby były złote refleksy. i powiem Wam, kolor rewelacja! dokładnie taki jaki chciałam, a nie było go nigdzie gotowego!
aurum12 Coś już napisała
Dołączyła: 22 Wrz 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-09, 15:15
ja tak myślałam nawet, żeby stworzyc jakiś unikalny brązowy kolor do swoich włosów, tyle że jak tak sobie pomyślę, to szkoda mi potem te farby wyrzucać, bo nic więcej już z nimi nie zrobię, chyba że będę mieć jakąś drugą głowę do farbowania :P
klemensa Coś już napisała
Dołączyła: 19 Wrz 2011 Posty: 25 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-16, 15:47
ja właśnie kiedyś robiłam tak, że z siostrą kupowałyśmy 2 farby, mieszałyśmy i potem farbowałyśmy :) były 2 głowy, więc nic się nie marnowało :) tylko potem przestałyśmy, bo jak miałyśmy takie same włosy to nas często mylono :P
aurum12 Coś już napisała
Dołączyła: 22 Wrz 2011 Posty: 12 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-28, 23:11
heh, ja nie mam drugiej głowy do farbowania. w moim gronie same blondynki. apropos tycjanowska czewrień się wypłukała, więc machnełam ciemny brąz i po raz poerwszy, odkąd samodzielnie farbuje wyszedł mi idealnie taki zimny odcień jak chciałam :)
klemensa Coś już napisała
Dołączyła: 19 Wrz 2011 Posty: 25 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-29, 21:20
o ja też się lubuję w zimnych odcieniach bo mam chłodny, jasny kolor skóry. Ciężko jest generalnie znaleźć zimne kolory, bo większość ma te przebrzydłe rude ciepłe refleksy. ja używam biokapu, kolor jasny blond. na początku wychodzi trochę ciemniejszy, ale po 2-3 myciach jest idealny i taki już zostaje do końca, czyli następnego farbowania :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum