sa tez platy kolagenowe do ktorych stosuje sie aktywator(na poczatku wyglada jak kartka a po namoczeniu powstaje lepka maska ) a sa tez takie krystaliczne ogolnie sa fajne ale maja dzilanie raczej wyciszajace i nawilzajace ja mialam z clareny a rzeczywiscie bardziej sie chyba oplaca kupic na sztuki bo w gabinecie to wiadomo ze tzeba zarobic a poza tym jeszcze sa nakladane inne rzeczy serum czy cos ale ogolnie efekt po zabiegu w gabinecie jest lepszy

ale cena to faktycznie od 150-200 troche chyba sie nie oplaca