Nie jesteś zalogowana! Zaloguj się by w pełni, bez ograniczeń korzystać z forum. Jeśli nie masz jeszcze konta, kliknij tutaj i przejdź do darmowej rejestracji.
Mapa strony
Strona Główna Forum
 Info   Szukaj    Album   Polecamy   Rejestracja   Profil   Wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: czarna, kosmetykow, lista

CZARNA LISTA kosmetyków
Autor Wiadomość
skrzydelTrzepot 
Miłośniczka forum
Skrzydeł Trzepot



Dołączyła: 24 Maj 2007
Posty: 278
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-06-20, 21:38 


kasia k, dobrze wiedzieć.. bo napaliłam się na kupno.
 
 
 
Elizabeth 
Gaduła ;)



Dołączyła: 07 Cze 2007
Posty: 187
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-06-21, 09:37 


kasia k napisał/a:
moim zdaniem bubblem tez jest vichy normaderm..stosowalam ponad rok bez efektow...


tak, to bolesna prawda, bo to nie tani specyfik :/
 
 
ChiQuitA 
Stała bywalczyni
=TheCurlyGal=



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 112
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-23, 23:48 


Trzeba zacząc od tego, ze Normaderm jest na postac grudkowo-krostkowa trądziku... u dorosłych. Nie ma nic wspólnego z pielęgnacją cery młodej. Bardzo skonkretyzowane działanie, bardzo silne i nieefektywne w przypadku wrazliwej, tłustej, młodej cery. Taka prawda. Vichy wypuscił dopiero kilka miesięcy temu linie kosmetyków do cery trądzikowej dla młodych kobiet. Nazywa się SkinSet. I nie jest tak droga jak reszta. Ale zdecydowanie nie dla cery wrażliwej. Ma ładny (piękny) zapach, i dobrze działa przez pierwsze dni. Ale później przesusza skórę niesamowicie. Ogólnie Vichy, oprócz podkładów, do młodej cery nie polecam.
_________________
Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi Ci nad głową!
 
 
ktos -ka 
Początkująca
dr.Hauschka


Dołączyła: 12 Lip 2007
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-22, 20:17 


odradzam wszystkim stosowanie kremu do depilacji VEET, myslalam ze skora mi sie zaraz wypali, az smierdzialo, po 2 minutach musialam wszystko splukac, pieklo, szczypalo i strasznie wysuszylo. Jak dla mnie do bani... :( zostaje przy depilacji maszynkami, czesciej, ale dokladniej i bez bolesnie.
 
 

Darish:)


Wysłany: 2007-07-22, 20:40 


rowniez slyszalam zle opinie na temat VEET, mowli, ze jak za malo sie trzyma to nic nie daje a jak za dlugo to wlasnie wypala tam ostro..
 
 
kometa182 
Początkująca


Dołączyła: 21 Lip 2007
Posty: 3
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-07-22, 23:40 


Stosowalam plastry Veet, a wlasciwie - probowalam. Instrukcja niby jasna i przejrzysta, ale to co najwazniejsze to chyba musialam robic na wyczucie :/ W kazdym razie zawiodlam sie... Co innego z pianka. Ta maszynka bez ostrzy to zwykly pic, albo dodatek po to, zeby tylko nie musiec dostykac tej smierdzacej mazi. Wystarczy splukac woda. Efekt tez krotko sie utrzymuje. U mnie max 5 dni. A nie mam nic "nie-tak" z hormonami :D
 
 
beholderka 
Coś już napisała
beholderka


Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 26
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-11-09, 08:49 


Dla mnie kosmetyki do twarzy firmy ORIFLAME są do bani.Uczulają większość pań.Nie każda może je stosować.
_________________
beholderka :)
 
 
 
Paffi 
Użytkowniczka
Paffi :)


Dołączyła: 11 Lis 2007
Posty: 31
Skąd: NibYlanDia :)
Wysłany: 2007-11-11, 14:03 


ja nie potrafie znieśc Olay... kremy reklamowane u nas jako cud, zachwalanie poziomu sprzedazy w innych krajach i na innych kontynentach, gdzie tak naprawde sa kosmetykami sredniej jesli nie z nizszej polki. Na poczatku moze i owszem ok, ale przy dluzszym stosowaniu totalna klapa... Przynajmniej jak dla mnie...
 
 
glow 
Początkująca



Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 5
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-11, 22:26 


Strasznie sie zawiodłam ostatnio na jednej z "nawilżających" pomadek oriflame, nic jeszcze nigdy tak moich ust nie wysuszyło.
_________________
http://twojepiekno.blog.onet.pl/
 
 
Viki 
Coś już napisała
Viki


Dołączyła: 18 Gru 2007
Posty: 18
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-19, 08:46 


Ja się zawiodłam na szmponach Garnier oraz Avon (w srebrnych/perłowych butelkach). Szampony te strasznie wysuszyły moje włosy, po czym musiałam zafundować moim włosom długotrwałą kurację...Moja fryzjerka również potwierdziła, że moje opinie odnośnie tych szamponów są słuszne.
Pozdrawiam
_________________
Viki
 
 
 
mienta17 
Początkująca


Dołączyła: 28 Gru 2007
Posty: 7
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-02-10, 11:53 


Jak dla mnie kosmetyki L'oreala są kiepskie, strasznie wysuszają skórę..
_________________
zdesperowana........
 
 
Maria_INNOWACJE 
Początkująca
DAY SPA INNOWACJE



Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 6
Skąd: Słupsk/Ustka
Wysłany: 2008-03-01, 15:00 


Napisze tak :)

generalnie większośc konwencjonalnych kosmetyków ogólnie dost epnych na rynku to klapa pod kątek biochemii skladników w nich zawartych... Każdy preparat z tylu lub pod spodem opakowania musi zawierac sklad wg INCI, zasada czytania jest taka: im dalej na liście, tym mniej tego skladnika w preparacie, a jeśli stoi na samym końcu, to w preparacie są jego śladowe ilości, żeby nie powiedzieć "cień skladnika", czyli produkt praktycznie przy tym skladniku nie leżal ;)

Podstawowa kwestia przy zakupie preparatu: czytamy sklad, i jeśli mamy cerę problematyczną (tlustą, sklonną do wyprysków, wrażliwą, naczynkową), a w skladzie na jednej z pierwszych pozysji przeczytamy SLS (Sodium Laureth Sulfate) - paskudny detergent o dzialaniu pianotwórczym - powszechnie stosowany w przemysle do mycia maszyn przemyslowych - i w kosmetykach konwencjonalnych dostępnych w sklepach - nie kupujemy!

Dalej warto zwrócic uwagę czy jest alkohol i na której pozycji oraz powszechnie znane konserwanty kosmetyczne, typu: Bronopol, tris nitro, CTFA, synonimy Dowcil 200 i Preventol D 1 oraz masa innych - hmmm, nie kupujmy :) systematyczne stosowanie tych preparatów z zwaratością wymienionych konserwantów (ctfa, dowcil i preventol to formaldehydy) zwiększa ryzyko zachorowań na raka skóry lub narządów wenętrznych, zwiększa fototoksyczność preparatów - skóra jest bardziej narażona na promieniowanie sloneczne --> fotostarzenie skóry, i wiele wiele innych.

No i jeszcze kwestia zapychaczy w kosmetykach:
Wbrew reklamom, niestety, wiele produktów, które rekomendowane są dla skór tlustych, mieszanych, trądzikowych, wrażliwych, delikatnych itd... czesto zawiera w swym skladzie skladniki, któe mają wlaściwości zapychające.

Co do ZAPYCHACZY, jest to niestety kwestia indywidualna każdej ze skór u każdej osoby. U jednej osoby dany skladnich spowoduje wyrzut skórny, krostkowy, grudnkowy, a innej świetnie się sprawdzi i nie spowoduje efektów ubocznych.

Podstawowe zapychacze: talk i mica, bentonit, mineral oil czyli Olej parafinowy , INCI Paraffinum Liquidum, Nazwa łacińska: Paraffinum liquidum, Produkty destylacji ropy naftowej i wiele wiele innych...

Jakich ja kosmetykó stosuje? (temat dotyczy czarnej listy, ale musialabym napisac elaborat wymieniac firmy i produkty, których odradzam, wiec napisze co ja stosuje i polecam :) )
- avene - do kupienie w aptekach
- dr Haushka
- ROC
- la roch possay
- kosmetyki wlasnoręcznie ukręcone z pólproduktów kosmetycznych naturalnych np z biochemi urodu (www.biochemiaurody.com) oraz INNspa - kosmetyki wyprodukowane z naturalnych skladników o krótszym terminie ważności do 3 lub 6 miesięcy (a nie jak niektóre 5 lat)
- krem z lanoliną Rossmann (wbrew pozorom świetny sklad) - nazywany jest kremem "sutkowym" gdyż kupuje go wiele kobiet karmiących na lagodzenie podrażnień sutków podczas karmienia.

Pozdrawiam :)
_________________
Maria Wysocka, właściciel Day Spa INNOWACJE
Instruktor i Dystrybutor NEODERMA na półn. Polskę
+48 603-075-779
 
 
 
mienta17 
Początkująca


Dołączyła: 28 Gru 2007
Posty: 7
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-03-08, 15:23 


jezu, przeraziłas mnie. żel graniera i peeling loreala który uzywałam ma bardzo podobne skladniki. plyn do czyszczenia maszyn, przerażające
_________________
zdesperowana........
 
 
Maria_INNOWACJE 
Początkująca
DAY SPA INNOWACJE



Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 6
Skąd: Słupsk/Ustka
Wysłany: 2008-03-09, 02:47 


No niestety, reklamy karmią nas tanimi chwytami reklamowymi, a wiekszość konwencjonalnych kosmetyków to śmietnik :cry: :cry: ja od dluższego czasu dostawalam wyprysku kontaktowego i borykalam sie z problemem trądziku mimo wieku 28 lat. Okazalo sie, że to trądzik kosmetyczny, moja skóra buntowala sie (zwlaszcza na brodzie, żuchwie i szyji) przeciwko serii dotleniajacej Soraya, przeciwko Erisowi, Loreal, i wielu wielu innym preparatom... W końcu ulżylo jej po toniku na bazie kwasu salicylowego (naturalny), po naturalnym olejku do mycia twarzy (rewelacja) i żelu z 5% kwasem hialuronowym - tez naturalny - rewelacyjne nawilżanie :D i od jakiegos miesiaca nie mam ani jeden krotki, buzia jest cudowna, nie używam fluidów, tylko filtry, matujące pudry (naturalne w oparciu o mączkę kukurudzianą - nie zapychają porów) i jestem szcześliwa :D
_________________
Maria Wysocka, właściciel Day Spa INNOWACJE
Instruktor i Dystrybutor NEODERMA na półn. Polskę
+48 603-075-779
 
 
 
lilinatura 
Początkująca


Dołączyła: 18 Kwi 2008
Posty: 5
Skąd: Puławy
Wysłany: 2008-04-18, 15:59 


Witam wszystkich!
Przeczytałam z uwagą wszystkie wypowiedzi. Mam podobne odczucia do was. Avon - porażka! Jednak na miejscu numer 1 jest dla mnie firma...Clinique! Firma ta ma super marketing. Aż chce się kupić ich kosmetyki, które w rzeczywistości niczym szczególnym się nie wyróżniają, poza ceną oczywiście. Jak dla mnie nieadekwatną do jakości produktu. Sama kupiłam produkt tej marki i , pomimo tego, że kosmetyk był beznadziejny nie zraziłam się i kupiłam kolejny produkt (wcześniej wspomniany super marketing).
Dla przykładu opiszę skład mydła w płynie do mycia twarzy. Najwięcej jest wody, potem odpowiedni środek myjący, a następnie (3 pozycja w składzie INCI oznacza, że jest go bardzo dużo) sól kuchenna. Służy ona do zagęszczania, ale zagęszczać można tez na inne sposoby, a ten jest najtańszy i dodatkowo NaCl nie ma żadnego działania oprócz zagęszczania roztworów środków powierzchniowo czynnych. Kiedyś robili tak polacy. kupowali dobry szampon, rozcieńczali, a następnie zagęszczali solą i sprzedawali jako pełnowartościowy. No, ale nic nie byłoby złego gdyby to mydło clinique było tanie, a ono kosztuje....140 zl o ile wiem w promocji!!!! Oszukaństwo straszne :)

i jeszcze chciałam dodać kilka słów do wyżej zamieszczonej wypowiedzi



"Podstawowa kwestia przy zakupie preparatu: czytamy sklad, i jeśli mamy cerę problematyczną (tlustą, sklonną do wyprysków, wrażliwą, naczynkową), a w skladzie na jednej z pierwszych pozysji przeczytamy SLS (Sodium Laureth Sulfate) - paskudny detergent o dzialaniu pianotwórczym - powszechnie stosowany w przemysle do mycia maszyn przemyslowych - i w kosmetykach konwencjonalnych dostępnych w sklepach - nie kupujemy! "
....jeżeli chodzi o SLS - Sodium LaurYL Sulphate to rzeczywiście ma działanie drażniące oprócz myjącego.
Natomiast ten, który podałaś - Sodium Laureth Sulphate(SLES) jest o wiele łagodniejszy i nie drażni skóry tak jak powyższy.
Jest on używany prawie w każdym kosmetyku do mycia (nie używa ich np Lavera). W preparatach do mycia maszyn przemysłowych, hmmmm, zapewne też. Wydajemi sie jednak, że jeżeli jest używany w takich produktach to nie świadczy o jego złych własciwościach. Ma dobre właściwości myjące i tyle jednak nie na tyle, żeby występował sam w takich preparatach. Jest on tylko dodatkiem. Sam nie usunął by przemysłowych zabrudzeń. Oprócz niego jest tam tez pewnie masa rozpuszczalników, a pH jest zasadowe.
Także to, że tam wystepuje to naprawde nic strasznego. Pojawia sie też w szamponach dla psów!! :), płynie do mycia naczyń, a gliceryna (która wystepuje w każdym kremie) np w preparacie do prania ręcznego.......

"Dalej warto zwrócic uwagę czy jest alkohol i na której pozycji oraz powszechnie znane konserwanty kosmetyczne, typu: Bronopol, tris nitro, CTFA, synonimy Dowcil 200 i Preventol D 1 oraz masa innych - hmmm, nie kupujmy :) systematyczne stosowanie tych preparatów z zwaratością wymienionych konserwantów (ctfa, dowcil i preventol to formaldehydy) zwiększa ryzyko zachorowań na raka skóry lub narządów wenętrznych, zwiększa fototoksyczność preparatów - skóra jest bardziej narażona na promieniowanie sloneczne --> fotostarzenie skóry, i wiele wiele innych."

...........co do alkoholu to moja znajoma pisała pracę i badała wpływ alkoholu w tonikach na nawilżenie skóry i okazało się, że w ogóle nie wpływa na nawilżenie skóry. Oczywiście kosmetyk z dużą ilością alkoholu może mieć nie miły zapach ;) chociaż co kto lubi ;) Przyznam, że z konserwantami, które wymieniłaś nigdy się nie spotkałam. Możesz napisać coś więcej na ich temat? Na temat CTFA również bo ja znam tylko organizację, która posługuje sie takim skrótem (amerykańska organizacja, która zajmuje się kosmetykami, m.in. pod względem prawnym).
Oczywiście, że lepiej kupować kosmetyki bez konserwantów, ale takich na naszym rynku jest niewiele. Należą do nich kosmetyki naturalne i świeże.................

"No i jeszcze kwestia zapychaczy w kosmetykach:
Wbrew reklamom, niestety, wiele produktów, które rekomendowane są dla skór tlustych, mieszanych, trądzikowych, wrażliwych, delikatnych itd... czesto zawiera w swym skladzie skladniki, któe mają wlaściwości zapychające.

Co do ZAPYCHACZY, jest to niestety kwestia indywidualna każdej ze skór u każdej osoby. U jednej osoby dany skladnich spowoduje wyrzut skórny, krostkowy, grudnkowy, a innej świetnie się sprawdzi i nie spowoduje efektów ubocznych.

Podstawowe zapychacze: talk i mica, bentonit, mineral oil czyli Olej parafinowy , INCI Paraffinum Liquidum, Nazwa łacińska: Paraffinum liquidum, Produkty destylacji ropy naftowej i wiele wiele innych..."

............Jest pewna grupa substancji, która powoduje powstawanie zaskórników - substancje komedogenne. Olej parafinowy do takich substancji nie należy. Jednak ma om inny minus - tworzy okluzje ciągłą czyli maskę na skórze. Przez to do skóry właściwej nie dociera sygnał o potrzebie produkcji nowych komórek i w rzeczywistości skóra sucha jest jeszcze bardziej sucha. Zwykle skóra tłusta źle reaguje na kosmetyki, które zawierają dużo oleju mineralnego. "Źle czujemy sie w takim kremie". Lepiej go nie używać ale właściwości komedogennych Paraffinum Liquidum nie posiada.
Mica również nie "zapycha" porów..........................


Każdy ma inną skórę i tak właściwie nie da się dobrze dobrać kosmetyku bez wcześniejszego wypróbowania go :)
Pozdrawiam wszystkich
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Beauty Forum: Kosmetyka profesjonalna | Kosmetyki | Zabiegi kosmetyczne | Pielęgnacja twarzy i ciała | Pielęgnacja dłoni i stóp | Chirurgia plastyczna | Fryzury |
Salony SPA & Wellness | Depilacja