Vega Stała bywalczyni
Dołączyła: 09 Sty 2009 Posty: 85 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-22, 12:41
Co z krwią pępowinową
Przeszukałam forum i nie udało mi się znaleźć podobnego tematu, a chciałam się zapytać co wiecie na temat krwi pępowinowej, właśnie jestem w ciąży i coraz częściej zastanawiam się nad tym zabiegiem. Z tego co się dowiedziałam to właśnie białaczkę leczy się tego typu krwią, okazuje się że zachowana krew pępowinowa może w przyszłości uratować życie naszego dziecka lub jego rodzeństwa, szczerze mówiąc nie miałam o tym pojęcia.Myślicie o tym, podjęliście już decyzję, jesteście po porodzie i żałujecie że nie pobraliście czy raczej nie
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 668 Skąd: okolice Szczecina
Wysłany: 2010-11-23, 09:23
ja sie tez na tym zastanawialam, ale nie porwalo mnie to na tyle zeby krew takowa zachowac. po pierwsze: pamietajmy ze przechowywanie krwii kosztuje i to nie malo. obecnie mysle ze problemu by nie bylo, ale nie wiem w jakiej sytuacji finansowej bede za ok. 10 lat i czy bedzie mnie stac na to. po 2: balabym sie pobrania takiej krwii, po 3: nigdy bym na to nie namowila meza bo on raczej nie jest ufny jesli chodzi o takie rzeczy. mysle ze balby sie wyrzucenia pieniedzy
koliberek Początkująca
Dołączyła: 05 Sty 2011 Posty: 7 Skąd: kraków
Wysłany: 2011-01-07, 10:04
:)
Nie ma czego się bać, naprawdę. ja zdecydowałam się na pobranie krwi pępowinowej. Pobranie nie jest bolesne ani nieprzyjemne( ja nawet nie pamiętam kiedy mi ją pobrali) . Co do kosztów przechowywania to oczywiście są,ale nie znowu jakoś masakrycznie wysokie- to przeważnie około 400 złotych rocznie. Można to spokojnie odłożyć w ciągu roku. Wystarczy oszczędzić na innych rzeczach. Mi ta krew daje poczucie bezpieczeństwa, może z niej skorzystać nie tylko moje dziecko,ale również ja
Dużo o tym czytałam, jak siostra się zdecydowała. Mnie to przekonuje i pewnie jak przyjdzie na mnie czas, też się zdecyduję. Paulinaa - nie ma czego się bać, matka nawet nie zauważa zazwyczaj, bo dzieje się to już po odcięciu pępowiny i to właśnie z pępowiny dosłownie się ją pobiera, w żaden sposób nie ingeruje się w ciało matki i malucha. A koszt, tak jak koliberek napisała - za jedną parę nowych spodni/butów wolę zabezpieczyć dziecko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum