Mój chłopak choć ma 23 lata ani nie chce dzieci przynajmniej do lat 30, ani nie chce ślubu. Uważa, że to może wszystko popsuć. Czasami ślub nie pomaga i nie umacnia związku lecz zaczyna przeszkadzać..
Często sie spotykacie z takimi opiniami mężczyzn na te tematy?
Ja na szczęście nie mam takiego problemu z moim chłopakiem. Wręcz jest przeciwnie
Jeśli tak mówi musi mieć za tym jakieś konkretne argumenty...
Rzadko spotyka się mężczyznę z takim podejściem. Być może podświadomie zwyczajnie boi się, że Twoje zainteresowanie nim zmaleje, gdy na świat przyjdzie maluszek
Trzeba zaakceptować jego zdanie i pod żadnym pozorem nie próbuj go zmienić! Bo to zniszczy was związek.
A właściwie to jakie jest Twoje zdanie na posiadanie dzieci i ślub??? Bo nie określiłaś się, czy jesteś za nim czy masz odmienne zdanie....
mój chłopak ma 21 lat ja 18 i narazie nie myślimy o dzieciach
moj ma 23 a ja 18 ;) wiadomo, ze nie che dzieci
Kiedys z pewnoscia bede chciec ;)
skrzydelTrzepot, na obecna chwile nie spieszy mi sie do tego, ale licze sie z tym, ze w wieku 25 lat i wyzej moge chciec wziasc slub, miec dziecko i stworzyc taka mala rodzinke ;)
Boje sie tylko tego, ze w momencie, gdy ja tego bede chciec on nadal nie bedzie gotowy i swoimi checiami zrobie facetowi krzywde.
Mimo ze ma 23 lata nie jest jeszcze gotowy na rodzine, choc jego koledzy juz je zakladaja..
Czasami mysle, ze zachowuje sie jak nastolatek a nie prawdzimy facet.
Nie wiem czy to w jego wieku normalne :P
Motylek:), zdarza się, że jest to normalne w tym wielu u mężczyzny. Przecież dobrze Kobietki wiemy, że oni troszkę później dorastają do swojej dorosłości niż my
W moim wieku nie chciałabym jeszcze mieć dzieci(19 lat), choć za 4-5 lat jaknajbardziej... mam tylko jedną nadzieję, że moje dzieciaczki udadzą się do tatusia a nie do mamusi hehe
Za bardzo zdziczała "ta" mamusia jest! hehe
Jeden dzik w domu w zupełności wystarczy
Mój mąż ma 25 lat i jak już wiecie jest tatusiem. Decyzja o posiadaniu dzieci była obustronna. Smieszne jest to że my nawet planowaliśmy dzień w którym ma być poczęte nasze dziecko. Przed zajściem w ciąże miała duże problemy zdrowotne natury kobiecej i lekarz doradził mi abym jak najszybciej starała się o dziecko bo nie wiadomo czy później będę mogła je mieć. Oboje z mężem z niecierpliwością czekaliśmy na wynik testu i jak wyszedł pozytywny nie mogliśmy w to uwieżyć.
Uważam że do dzieci trzeba dorosnąc przede wszystkim emocjonalnie. Niektórzy tak jak my wcześnie mają potrzebę posiadania dzieci a w innych nigdy nie narodzi się instynkt rodzicielski.
Ja też chciałabym jeszcze chłopca. A tak naprawdę to na początku mojej ciąży myśleliśmy że będzie chłopiec. Już nawet mieliśmy imię ale jak na USG wyszła dziewczynka to całkiem zgłupieliśmy bo nie wiedzieliśmy jak dać jej na imię. Miała być Wiki albo Weronika a została Gabi.
Ja mam kuzynów bliźniaków hehe. Dokuczają....no ale fajni. Moja mama jest z bliźniaków...wujek ma bliźniaka...Same bliźniaki. U mnie w klasie są bliźniaczki =))
Ale zawsze jak są 2 chłopaki lub dwie dziewczyny to sie porównuje który lepszy który gorszy,ładniejszy i wogole. To byłoby wkurzające dla dziecka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum