od kilku miesięcy borykam sie z tym problemem, naprawdę mam już dość, jest mie wiecznie zimno, stopy jak lody, już nawet masaże, maści, skarpetki nie pomagają. I o dziwo, przeczytałam ostatnio, że pościel wełniana może pomóc. Ma jakieś tam właściwości, zatrzymuje ciepło itp. No ale zanim się zdecyduję chciałabym poznać wasze opinie. czy ktoś coś wie na ten temat????
no mi to wlasnie zaczyna przeszkadzac, bo czesto nie moge przez to zasnac, bo po prostu jest mi zimno. i uwierz, ze nic nie pomaga;/
a cisnienie mierzylam i niby jest normalne.
chyba kupie te welniana posciel, jak juz ona nie wygrzeje mi stop to nie wiem co pomoze...
Mam podobny problem lecz wodę z solą nie stosowałem ale nawet zwykła woda pomaga
a kiedy spać się kładę i mi jest zimno to się układam w taką kulkę żeby mieć stopy jak najbliżej ciepłych miejsc (klatka piersiowa)
ale słyszałem o ogrzewanych prześcieradłach lecz na pewno drogie będą
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 668 Skąd: okolice Szczecina
Wysłany: 2009-11-20, 10:29
Anelka napisał/a:
A może to jakaś sprawa z krążeniem?
o ile dobrze pamietam istnieje taka choroba ukl. krazenia ktora moze tego problemu dotyczyc. czesto mozemy spotkac sie z tym ze ktos ma zawsze zimne takie czesci ciala jak palce u stop, palce u rak, nos. spowodowane jest to nieprawidlowymi zakonczeniami naczyn krwionosnych, ktore najzwyczajniej nie docieraja do tych miejsc.
jesli oprocz zimnych stop wystepuje tez taki problem z raczkami to moze warto sie zainteresowac tym tematem.
Ja też mam ten problem - zimne stopy, gdy kładę się spać. Nie jest to codzienność, ale zdarza się dość często. Wypróbowałam moczenia w ciepłej wodzie i rzeczywiście pomaga. NA KILKA MINUT. Potem jest jeszcze gorzej. Dopiero chwila zastanowienia mnie natchnęła. Skoro mam problem natury naczyniowej (krążenie) to ciepła woda nie pomoże. Krążenie dodatkowo zostanie zatrzymane - duża ilość ciepła to spowoduje. Zatem przeszłam na rozwiązanie hard tj. na zimne jak lód stopy zimna woda (bieżąca z kranu). Kiedy już prawie krzyczę z bólu, zaczynam powolutku dodawać ciepłej, aż rzeczywiście to ciepło poczuję. Moje dłonie odczuwają, że woda jest zaledwie letnia, ale dla stóp to prawdziwa ulga. Tak, woda w tym momencie ma temperaturę zbliżoną do "normalnej" temperatury ciała. Dopiero po takim "zbiegu" ma wielki komfort.
zimne stopy i dlonie to problemy z ciśnieniem. moja babcia ma taki problem, ma ciągle zimne dłonie i stopy, po domu nosi takie wełniane botki i mówi, że to jej pomaga (dłonie ma nadal zimne, bo ogrzanie stóp nie spowoduje ogrzania całego organizmu). także jeśli chodzi o wełnę tym samym mogę potwierdzić, że na pewno nie zaszkodzi... i tak na każdego działa co innego i dopóki sama nie spróbujesz to nie będziesz wiedziała
jeśli masz problem z zaśnięciem przez to, że masz lodowate stopy to proponuję zakładanie na noc skarpetek i butelkę gorącej wody na stópki. albo termofor, jest łatwiejszy w obsłudze na stopy, jesli podczas zasypiania często zmieniasz pozycje niestety jest to sposób doraźny, ale lepszy niż niedziałające
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
W sumie jesli notorycznie masz zimne stopy to wydaje mi sie że występuje problem z krażeniem,najlepiej będzie udac się do lekarza. A na noc obowiązkowo skarpetki.
_________________ Kosmetyki naturalne, Centrum zdrowia i urody - VitaLab.pl
Ja właśnie borykam się z problemem zimnych rąk i stóp od jakiegoś czasu ...
Może i to problemy z krążeniem,ale ciśnienie mam ok.
nawet latem śpię czasem w skarpetkach,ponieważ marznę ...
Nie wiem jak Sobie pomóc .... Poradźcie ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum