Owszem, czekolada bogata w dużą ilość żelaza może poprawić koncentrację, ale ma niestety także ujemny wpływ na nasz organizm. Choćby kalorie
Ja jestem zwolenniczką równowagi. Jak coś jest w umiarze to wtedy są dobre efekty. Taki ekstra boost w dłuższej perspektywie czasu może przynieść więcej szkód niż pożytku.
Wniosek z tego taki,ze we wszystkim trzeba znac umiar i granice. A co na koncentracje? Przede wszystkim magnez. Może byc w naturalnej postaci,np jesc dużo orzechów.
_________________ Kosmetyki naturalne, Centrum zdrowia i urody - VitaLab.pl
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2292 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2010-05-12, 08:49
Tak, dalej Pluszsza piję, teraz zaczynają mi się egzaminy niedługo i chcę się psychicznie i fizycznie na to przygotować Ale szkoda, że jest tylko jeden smak
No to w takim razie zamiast banana polecam już te orzechy hehehe ;)
wbrew pozorom, orzechy rownież sa bardzo bogate w kalorie, podobnie jak banany ale nie mozna tez popadac w takie fanatyczne pilnowanie kalorii, juz tym bardziej wp rzypadku owocow i orzechow.
No niby z tym liczeniem kalorii przesadzać nie wolno, ale za często trzeba się koncentrować ;)
A co do smaku to może pij na zmianę z magnezem - mango i pomarańcza :D:D
ostatnio spróbowałam żeń szenia kupiłam sobie w zestawie z wit active power multi tabs z tego tytułu , że mam stresująca pracę to czasem nie wyrabiam z koncentracją na full w tej chwili obserwuje u siebie fakt iż, nie mam śpiaczki w ciagu dnia no i śpię lepiej
_________________ "Zasypiać i budzić się przy kochanej osobie to tylko ułamek szczęścia. Dopełnieniem jest zagospodarowanie reszty."
offelia Coś już napisała
Dołączyła: 16 Mar 2010 Posty: 13 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-11-13, 11:52
Ja gdy mam zwiększone zapotrzebowanie na koncentrację ( jakoś dziwnie po polsku to brzmi :P ), czyli zazwyczaj kilka dni w miesiącu gdy mamy kontrolę w pracy to łykam sobie ginkofar w tabletkach. Na pewno nie jest to jakiś cudowny środek po którym będę w stanie skupić się na 8-9h bez przerwy, ale może dzięki niemu mniej się męczę gdy np. siedzę po 2-3 godziny nad jakimś dennym raportem. No i cenę ma niezłą ten ginkofar, bo za opakowanko 20 tabletek ( co mi starcza na ok. 2 miesiące ) płacę chyba 7-8 zł w aptece za grosze w manufakturze łódzkiej. Tańszego środka tego typu nie znam przyznam się wam, a i skuteczność jakąś tam chyba wykazuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum