ja na ciuchach nie umiem kupować, chyba że z Duśką, bo ona pruje nie patrząc na tłok (a ja za nią) i przegląda każdy ciuch megaszybkim ruchem oka, wybierając dla mnie i dla siebie

ale też niespecjalnie lubię się tam ubierać, choć mojej sukienuni z Atmosphere, którą Domcia dla mnie wylookała nie zamieniłabym na nic innego
ubieram się w reserved i house (najchętniej w Factory, bo nie mam kasy, żeby kupować bluzeczki za 60 pln) no i okazyjnie w jakichś innych sklepach typu bershka, diverse, pimkie, orsay, troll, cubus albo KDT