Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 608 Skąd: okolice Szczecina
Wysłany: 2009-11-10, 11:32
Cała prawda o algach
u nas w polsce jak i na swiecie wszystko co ekologiczne i naturalne stalo sie teraz modne. segregujemy smieci, budujemy ekologiczne domy, uzywamy naturalnych kosmetykow, ktore przezywaja teraz swoje 5 minut. roznia sie niewatpliwie dzialaniem i skutecznoscia od kosmetykow z dodatkami chemicznymi, ale rowniez i cena. jesli mielibysmy sie przyjrzec wykorzystywanym do kosmetyki naturalnym skladnikom to jest ich bardzo wiele: kokos, mięta, zielona herbata, aloes, dzika róża, pomarańcza, kawior, czerwone wino, glinki, grejpfrut, morele, lawenda, borowina, czekolada, żurawina, i przede wszystkim algi.
Naturalny mleczko oczyszczajace do twarzy robione na algach [ok.100ml] to wydatek rzedu ok.50zl. Tonik do twarzy z algami [ok.200ml] to wydatek rzedu 60zl a za krem nawilzajacy z algami [ok.100ml] zaplacimy juz ok.100zl.
jak widac kosmetyku nie jest duzo, a cena wydaje sie byc kosmiczna. dodam ze to ceny ze sklepow kosmetycznych z duza renoma, ktore sprzedaja kosmetyki tylko na skladnikach naturalnych.
a wiec za co tak naprawde placimy kupujac taki kosmetyk? za opakowanie, za renome, czy moze za konsystencje kremu? bo napewno nie za algi, ktore tak naprawde zrywa z morza tania sila robocza dostajac za suszone algi 10 dolarow (!!!). przygotowanie alg do kosmetykow nie jest kosztowne bowiem same algi sa tylko suszone, zmielone i wsypywane do kosmetykow [zapewne nie w duzej ilosci].
to smieszne ze na calym swiecie placimy duze pieniadze za cos co tak naprawde pierwotnie zostaje sprzedawane za grosze.
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 1571 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-11-10, 19:34
Przypomniałam sobie, odnośnie tych alg, że swego czasu moja Mama wraz z siostrami nakładały sobie na twarz takie śmierdzące coś, i to właśnie algi były, takie obślizgłe, biało-przezroczyste...
I to własnie jako maseczka miało działać
_________________ być kobietą...
Anula Beauty Forum TEAM Pomogła: 6 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1514 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-10, 21:07
Teraz masa jest produktów z alg :) raz miałam nakładaną maskę, zapach niezbyt przyjemny :)
_________________ "Piękno jest tym, co czujesz wewnątrz i co odbija się w Twoich oczach."
Algi są fajne - szczególnie w gabinetach kosmetycznych,bo co do kosmetyków codziennego użytku różnie to bywa. I niekoniecznie muszą być śmierdzące;) warto skorzystac w gabinecie z maski algowej pod ktora zazwyczaj jest nakladane jakies serum. Maska tworzy efekt okluzji, dzieki czemu substancje nalozone pod nia lepiej sie wchlaniaja;)
Myslalem ze cos sie dowiem o algach a z tego artykulu dowiedzialem sie ze sa tanie w produkcji a sprzedawane drogo.
Dla mnie, osoby ktora siedzi w tej branzy kilka lat, kompletnie mnie to nie dziwi. Moglbym nawet z cala pewnoscia stwierdzic ze ponad 90% roznych skladnikow kosmetycznych jest przyslowiowo "tanie jak barszcz" dla producentow tychze kosmetykow.
Na koncowa cene kosmetykow sklada sie w ponad 70% przede wszystkim dystrybucja i jej koszty (jedna hurtownia, druga, trzecia, sklep itp itd) oraz koszty promocji.
No ale watek mial byc chyba o algach?
pozdrawiam,
Sylwek Kalinowski
Polskie Centrum Kolagenu
wielkibu Początkująca
Dołączyła: 21 Paź 2009 Posty: 1 Skąd: to i tam
Wysłany: 2009-11-13, 13:23
Algi są naprawdę bardzo dobre,rzadko uczulają i właściwie każdy może je stosować są algi z dodatkami zapachowymi ,które bardzo ładnie pachną więc można się relaksować np.pod maseczką i nie czuć się jak na kutrze rybackim.
Dołączyła: 15 Paź 2009 Posty: 258 Skąd: Tm City ^^
Wysłany: 2009-11-13, 15:19
seopol napisał/a:
Myslalem ze cos sie dowiem o algach a z tego artykulu dowiedzialem sie ze sa tanie w produkcji a sprzedawane drogo.
dokladnie zgadzam sie z wyzej wspomnianan wypowiedzia moze ktos moglby cos napisac dla kogo przeznaczone sa algi,jakie maja dzialanie,dla jakiej skory przeznaczone,dla jakiej czesci ciala moze tez itp bardzo bym prosila
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 608 Skąd: okolice Szczecina
Wysłany: 2009-11-13, 19:23
jesli chodzi o algi to sa wykorzystywane [jesli chodzi o kosemtyke ciala] do zabiegow ujedrniajacych [ tu algi sa pod postacia maski algowej plastycznej czyli cos jak maseczka peel-off], detoksykujacych [najczesciej na skore szara, przesuszona], modelujaco-wyszczuplajacych [rowniez algi pod postacia maski plastycznej, naklada sie na miejsca gdzie skora moze byc "zwisajaca" ;]], zabiegow na piersi [zabiegi majace na celu podniesienie skory piersi - czyli efekt liftingu.], czy peelingow, takze jest w czym wybierac.
Algi podobno można...wyhodować sobie samemu!:) Przynajmniej moja babcie twierdzi, że tak robiła:) A sprawa z algami ma się podobnie do soli z Morza Martwego - ta już jest całkiem tania w kraju jej wydobywania! A u nas kosmetyki są drogie...pewnie dlatego, że algi i sól Morza Martwego nie jest dostępna u nas, trzeba ją zdobyć, przywieźć itd. - dlatego ceny są wysokie, bo producenci zdają sobie sprawę, że większość z nas nie pojedzie sama do Izraela czy gdziekolwiek indziej tylko po to,by zdobyć dany balsam 5 razy taniej niż w Polsce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum