Sływałam że się nie nadają do bieganie w terenie czyli np po parkach, lasach, ścieżkach rowerowych itp
Kup sobie fajne adidaski jak lubisz biegać, Reebok ma ładne.
Jeśli naprawdę profesjonalnie myślisz o bieganiu, to tenisówki zostaw w szafie, a kup sobie prawdziwe buty do biegania. W dobrych sklepach ze sportowymi butami są już dostępne buty Reebok ZigTech. Zmniejszają one obciążenie kluczowych mięśni nóg podczas biegu, dzięki czemu możesz w nich trenować dłużej i bardziej intensywnie.
Hej, biegam sobie od jakiegoś czasu na bieżni koło bloku, robię po 1-2 km, chcę coraz więcej ale mam problem z butami - ostatnio starły mi się pięty i mały paluszek;/ Musze kupić sobie nowe wygodne buty, mogą być droższe bo wiem, że będę długo biegała;) Co teraz jest godnego polecenia w sklepach?
Oczywiście, że to chwyt marketingowy, jest jedno ale...Ja od biegania zaobserwowałam pozytywną zmianę moich pośladków (mniej płaski tyłek), więc powiem tak: bieg wpływa pozytywnie na nasze tyłeczki, a producent nie odkrył nic nowego tylko się pod to podpiął ;)
ulena Coś już napisała Pomogła: 1 raz Dołączyła: 08 Lis 2010 Posty: 24 Skąd: z Południa
Wysłany: 2010-11-09, 00:13
Mi najlepiej biegać z kimś, lepsza mobilizacja, w zwykłych butach sportowych
agnesB Coś już napisała
Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 17 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-09, 09:35
biegam już od kilku miesięcy co drugi dzień, po prostu rewelacja :) a mniejszy brzuszek gratis
_________________ niepoprawna optymistka :) :) ;)
blue-lagoon Początkująca
Dołączyła: 10 Lis 2010 Posty: 9 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-10, 09:24
Zgadzam się, bieganie to rewelacja :) Człowiek czuje się taki lekki, naenergetyzowany, szczęśliwy :) To cudne uczucie, które powraca do mnie za każdym razem gdy rozpoczynam bieganie na nowo. A na nowo, bo niestety jestem z tych, co mają słomiany zapał :( Tzn. co sezon zaczynam, rozkręcam się, a potem z jakiegoś mało ważnego powodu przerywam i potem ciężko mi wrócić. Dopiero w następnym sezonie :)
Na początku faktycznie jest ciężko: boli gardło, następnego dnia są zakwasy, jeśli wieje wiatr to pieką uszy... Ale ja mam dobry sposób na to: otóż zawsze jak zaczynam nowy sezon po przerwie, robię sobie taki trening marszo-biegowy. Trwa pół godziny i na początku powtarza się serie, gdzie jest więcej min. marszu a mniej biegania, a potem w miarę upływu czasu wydłuża się czas biegania na rzecz marszu i po kilku tygodniach biega się już pół godz. bez przerwy :)
_________________ Per aspera ad astra
siweksik28 Użytkowniczka
Dołączyła: 10 Mar 2009 Posty: 35 Skąd: wrocław
Wysłany: 2010-11-10, 13:19
a jak ładnie ujędrnia skórę jak żaden krem, tylko nadchodząca zima zamknie sezon- buty materiałowe kontra śnieg nie dają rady i choróbsko gotowe, czy są twardzielki które biegają też zimą?
[ Dodano: 2010-11-24, 15:14 ]
przebiegłam się ostatnio w mżaweczce i poddaję się- oficjalnie przenoszę zapędy sportowe na basen
Witajcie
Ja chce zaczac biegac tylko na poczatku nie wiem na co zwracc uwage zeby robic to dobrze. Niechce nabawic sie jakis kontuzji mialam juz kiedys klopoty z kolanami jak biegalam. W jakim tempiei jaki dystans na poczatek polecacie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum