Nek Początkująca
Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 3 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-29, 18:54
Avene Diroseal
Witam, zacznę od tego, że jestem facetem i to dość młodym, który niestety ma problemy z cerą naczynkową. Męczę się z nią już jakiś rok. Powstały na skutek ciężkiej pracy w zmiennych temperaturach + stres i problemy nerwowe. Przeszedłem długą drogę zanim dowiedziałem się co i jak. Parę zabiegów IPL i kosmetyki dały niezły rezultat. Niestety ostatnio dowiedziałem się z różnych źródeł, że kosmetyki, które zawierają parabeny oraz kilka innych substancji( np. triethanolamina) są dosyć niebezpieczne przy długim użytkowaniu. Ku mojemu ździwieniu mój główny "lekarz" Avene Diroseal zawiera właśnie te substancje ( powodują zaburzenia hormonalne ), troszkę się przeraziłem bo stosuje go już około 4 miesięcy, no ale cóż nigdy nie jest za późno żeby go odstawić.... szkoda tylko, że coś co jest tak często polecane w tego typu problemach + jest dość drogie nie koniecznie może być bezpieczne. Dlatego kieruję do Was pytanie, który z kosmetyków do cery naczynkowej mógłby zastąpić Diroseal i co najważniejsze będzie bezpieczny ( nie będzie zawierał parabenów) i będzie jego odpowiednikiem ( kuracja lecznicza).
PS: w ciągu dnia używam zwykłego kremu ochronnego bambino.
Hmm, Avene to bardzo dobre kosmetyki... Czytałam o tym dla cery z naczynkami i są bardzo dobre opinie. Czy on Ci nie służy? Odczuwasz jakiś dyskomfort przy stosowaniu go?
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Nek Początkująca
Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 3 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-29, 21:43
pati napisał/a:
Hmm, Avene to bardzo dobre kosmetyki... Czytałam o tym dla cery z naczynkami i są bardzo dobre opinie. Czy on Ci nie służy? Odczuwasz jakiś dyskomfort przy stosowaniu go?
Narazie chyba tylko psychiczny :P przez to właśnie, że dowiedziałem się jaki ma skład ten kosmetyk. Jedyną negatywną rzeczą jaką zauważyłem do tej pory jest to, że rano mam lekko wyschniętą skórę, ale pomijając to napewno pomaga. Boję się tylko, żebym sam sobie nie zaszkodził tymi parabenami. Stosując taki kosmetyk jak diroseal trzeba się liczyć z dłuuuugim okresem użytkowania, dlatego też nie chciałbym odkryć poźniej, że mam jakieś alergie czy dolega mi coś innego, chciałbym wybrać najbezpieczniejszy krem, który będzie działał na moje nieszczęsne naczynka.
Może część z Was uzna, że przesadzam, ale nigdy nie miałem problemów ze skórą i tym bardziej obawiam się jakiejkolwiek ingerencji zewnętrznej, ostatnio sporo przeczytałem na ten temat...
Oto jedno ze źródeł
http://www.onet.tv/szkodl...97,4,klip.html#
Ja uważam, że lekka przesada. Sama ta pani mówi o kosmetykach, fryzurach, lakierach, a ma perfekcyjnie zrobiony makijaż i pasemka na głowie, utrwalone lakierem (co krytykuje w dalszej wypowiedzi, więc sama sobie zaprzecza). Z dystansem do tego wszystkiego. Dzisiaj wszystko jest RAKOTWÓRCZE. Jest to dość męczące już, przynajmniej dla mnie. Ja już pisałam, też przechodziłam problem ze skórą i do tej pory go mam... W małym stopniu, ale nie jest ta cera idealna, nie jest taka, jakbym chciała. Gdybym zrezygnowała z maści, tabletek i kremów, to nie chcę wiedzieć, ile osób z trądzikiem chodziłoby po naszych polskich ulicach. Wszędzie znajdzie się coś szkodliwego w składzie. Nie trzeba daleko szukać. Chociażby pożywienie... Już nie mówiąc o takich czynnikach, jak dziura ozonowa, narażenie na dym nikotynowy itp... Bez przesady. Jak dla mnie jest to zbyt wyolbrzymione. Wg mnie Avene jest bardzo dobrą marką i śmiało możesz używać tego, skoro Ci pomaga. Sama stosuję Avene.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Nek Początkująca
Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 3 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-29, 22:53
pati napisał/a:
Ja uważam, że lekka przesada. Sama ta pani mówi o kosmetykach, fryzurach, lakierach, a ma perfekcyjnie zrobiony makijaż i pasemka na głowie, utrwalone lakierem (co krytykuje w dalszej wypowiedzi, więc sama sobie zaprzecza). Z dystansem do tego wszystkiego. Dzisiaj wszystko jest RAKOTWÓRCZE. Jest to dość męczące już, przynajmniej dla mnie. Ja już pisałam, też przechodziłam problem ze skórą i do tej pory go mam... W małym stopniu, ale nie jest ta cera idealna, nie jest taka, jakbym chciała. Gdybym zrezygnowała z maści, tabletek i kremów, to nie chcę wiedzieć, ile osób z trądzikiem chodziłoby po naszych polskich ulicach. Wszędzie znajdzie się coś szkodliwego w składzie. Nie trzeba daleko szukać. Chociażby pożywienie... Już nie mówiąc o takich czynnikach, jak dziura ozonowa, narażenie na dym nikotynowy itp... Bez przesady. Jak dla mnie jest to zbyt wyolbrzymione. Wg mnie Avene jest bardzo dobrą marką i śmiało możesz używać tego, skoro Ci pomaga. Sama stosuję Avene.
Pewnie masz rację, ale myślę też, że zawsze warto być choć trochę ostrożnym, dziękuje za pomoc i radę
Nie ma za co :) Wiadomo, że trzeba też troszkę ostrożności, ale czasem nie jesteśmy w stanie uniknąć pewnych rzeczy :) O Avene możesz być spokojny... ;)
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum