mocomus Początkująca
Dołączyła: 10 Mar 2009 Posty: 2 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2009-03-10, 13:35
Autoklaw do gabinetu kosmetycznego
Zakład kosmetyczny należy traktować jak typowy gabinet zabiegowy , w którym bardzo często wykonuje się zabiegi związane z naruszeniem ciągłości tkanek, a każdy klient może być potencjalnie zakaźny. Na ryzyko zakażenia w trakcie zabiegów polegających na pielęgnacji ciała , skóry lub śluzówek narażeni są zarówno pracownicy jak i klienci korzystający z takich usług.
Bezpośredni kontakt zakażonej krwi nawet z niewielkim obszarem uszkodzonej skóry czy błony śluzowej osoby zdrowej może spowodować wniknięcie do organizmu i rozwój w nim żywego biologicznego czynnika chorobotwórczego.
Do takich zakażeń należą zakażenia wirusem HIV lub jednym z wirusów zapalenia wątroby (HBV, HCV i inne) i co ważne wirus HBV jest znacznie bardziej niebezpieczny od wirusa HIV.
Jednym z najważniejszych atutów gabinetu kosmetycznego niewątpliwie jest wysoki standard świadczonych usług, profesjonalne podejście do Klienta. Spełnianie powyższych standardów jednoznacznie kojarzy się z bezpieczeństwem pracy, z wysokim poziomem higieny, ze świadomą potrzebą utrzymania wysokiego standardu czystości mikrobiologicznej.
Na ryzyko zakażenia narażeni są pracownicy mający kontakt z Klientem, ale - uświadamiając możliwość niesienia drobnoustrojów poprzez zainfekowane dłonie personelu lub źle zdezynfekowane narzędzia - także inni klienci. Do zakażenia może dojść również podczas używania niezdezynfekowanych lub nieprawidłowo zdezynfekowanych i niesterylnych narzędzi np. nożyczek, cążek, igieł, grzebieni, szczotek oraz wszystkich przyrządów kosmetycznych, które mogą spowodować uszkodzenie skóry. Przy wykonywaniu zabiegów w gabinetach kosmetycznych i konieczne jest stosowanie licznych narzędzi. Wprawdzie nie są to narzędzia do wykonywania zabiegów z poważnym naruszeniem skóry, jednak ważne jest odpowiednie przygotowane do zabiegu. Narzędzia obok rąk są najczęstszą przyczyną zakażeń. Niewłaściwie zdezynfekowane - stanowią poważne źródło niebezpieczeństwa nie tylko dla pacjentów lecz przede wszystkim dla pracującego personelu. Coraz bardziej skomplikowany sprzęt i precyzyjne narzędzia wymagają stosowania odpowiednich preparatów do dezynfekcji, dlatego nie należy oszczędzać kosztem zdrowia personelu i klientów. Przede wszystkim należy świadomie i konsekwentnie stosować zasady higieny, które powinny między innymi obejmować niżej wymienione elementy:
dezynfekcję i sterylizację narzędzi wielokrotnego użycia oraz sprzętu:
- stosowane preparaty powinny wykazywać działanie bakteriobójcze, prątkobójcze, grzybobójcze, wirusobójcze oraz sporobójcze w określonym czasie działania,
- sterylizacja sprzętu wielokrotnego użycia, który może spowodować naruszenie ciągłości tkanek (dotyczy to także nożyczek w salonie fryzjerskim). W przypadku narzędzi, które nie mogą być poddane procesowi sterylizacji dopuszcza się wysoki poziom dezynfekcji, w którym zostaną zabite wszelkie drobnoustroje (bakterie, prątki, grzyby, wirusy, spory),
ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI NARZĘDZI -Dezynfekowanie narzędzi bezpośrednio po zabiegu zapobiega niekontrolowanemu rozprzestrzenianiu się drobnoustrojów chorobotwórczych. W tym celu umieszcza się instrumenty w roztworach dezynfekujących. Należy pamiętać, aby stosować zalecane przez producenta czasy kąpieli. Aby uniknąć uszkodzenia instrumentów wskazane jest zapoznanie się z zaleceniami producenta narzędzi.
STERYLIZACJA NARZĘDZI - W Polsce, tak jak w innych krajach Unii Europejskiej wprowadzony został obowiązek sterylizacji narzędzi. W chwili obecnej mamy do czynienia z tak zwanym okresem przejściowym w czasie którego dopuszcza się stosowanie tylko dezynfekcji instrumentów. Podczas procesu sterylizacji niszczone zostają również formy przetrwalnikowe bakterii, co nie ma miejsca w dezynfekcji. Specyfika działalności gabinetów kosmetycznych, tatuażu, zakładów fryzjerskich czy odnowy biologicznej stwarza duże ryzyko przenoszenia zakażeń pomiędzy personelem i klientem.
Sterylizacja jest to proces, w wyniku którego zniszczone zostają wszelkie drobnoustroje bakterie z formami przetrwalnikowymi, wirusy i grzyby.
Sterylizację powinno się przeprowadzać w autoklawach, posiadających certyfikat CE oraz powinny być wyprodukowane zgodnie z wymogami normy europejskiej EN 13060 dotyczącej małych sterylizatorów parowych. Autoklawy parowe zapewniające odpowiednie parametry pracy: para wodna powstaje z destylowanej i osiąga temperaturę do 134C w odpowiednim czasie i właściwym ciśnieniu gwarantuje pełną kontrolę procesu sterylizacyjnego oraz najwyższy poziom czystości mikrobiologicznej sterylizowanych przedmiotów. Do sterylizacji nie należy stosować urządzeń, w których nie jest możliwa kontrola procesów sterylizacji takich jak: sterylizatorów kulkowych oraz tzw. sterylizatorów na suche, gorące powietrze. Dlatego kupując sterylizator należy brać pod uwagę przede wszystkim rodzaj i ilość sterylizowanych materiałów, bowiem klasyfikacja wsadów determinuje wybór rodzaju autoklawu posiadających cykle sterylizacyjne typu N, S lub B.
Klasa N
przeznaczony do sterylizacji nie opakowanych, litych produktów
Klasa S
przeznaczony do sterylizacji nie opakowanych, litych produktów, porowatych, wgłębionych typu A i B, opakowanych pojedynczo lub wielowarstwowych
Klasa B
przeznaczony do sterylizacji wszystkich opakowanych i nie opakowanych, litych, wgłębionych i porowatych.
Bardzo ważnym elementem w autoklawach parowych jest możliwość kontroli parametrów sterylizacji zarówno korelacji pomiędzy temperaturą, ciśnieniem i czasem sterylizacji, jak również parametrów panujących w komorze. Parametry te należy sprawdzać przy pomocy odpowiednich testów chemicznych i biologicznych stanowiących niezbędną dokumentację dla Sanepidu.
ja byłam na tej stronce autoklaw.pl ale mają drogie urządzenia. jak się poszuka w necie, to można znaleźć dużo taniej niż u nich. wystarczy wpisać tanie autoklawy i wyskakuje mnóstwo stron z tańszymi propozycjami. Nie zawsze to co dobrze wyreklamowane jest najtańsze. najczęściej ten koszt reklamy musi gdzieś się wyłonić. szukajcie a znajdziecie ja kupiłam poniżej 4000zł i działa bez zarzutu od 8msc
A gdzie kupiłaś, jeśli to nie tajemnica? Bo szukam czegoś co mi sanepid przyjmie a do tego nie wydam jakiejś porażającej kwoty. Na tej stronce autoklaw.pl urządzenie o nazwie Baby firmy Reverberi kosztuje aż 5900zł! . Jak za 7 litrowy autoklaw klasy N to strasznie drogo. Już się nawet zastanawiam, czy nie kupić używanego urządzenia, ale koleżanka mnie wystraszyła, że nie każde z nich ma komplet dokumentów, które wymaga sanepid, no i ta obawa o uszkodzenie, bo gdzie to potem naprawiać i za ile.
wejdź sobie na stronę firmy gebiss.pl z łodzi. baby kosztuje tam 4950zł a więc 1000zł taniej niż w autoklaw.pl. ale ja polecam ci ten niebieski, bo jest najtańszy i sprawdzony. mam go już 9 miesiąc i zero problemów. cena 3840zł. a co najważniejsze, sanepid się nie doczepił. a za zaoszczędzone 2000 możesz sobie pojechać do grecji i mi butelkę dobrego wina przysłać
korraal Początkująca
Dołączyła: 04 Sty 2009 Posty: 3 Skąd: warszawa
Wysłany: 2009-12-28, 18:02
witam-mam pytanie odnośnie autoklawu -powiedz czy dalej jestes zadowolona z urządzenia i czy przy zakupie dostałaś komplet dokumentów z atestami unijnymi -co myslisz o sterylizacji uv -pytam z ciekawosci bo przy kontroli sanepidu dowiedziałam się ze to wystarczy
Wielkie dzięki Madziu. Internet to naprawdę potęga. W poniedziałek zamówiłam a dziś mi go kurier dostarczył. Faktycznie cena jest rewelacyjna, aż nie wierzyłam, zanim nie dostałam skrzyneczki. Dzięki za pomoc
korraal Początkująca
Dołączyła: 04 Sty 2009 Posty: 3 Skąd: warszawa
Wysłany: 2009-12-28, 18:05
Witaj Izabell-powiedz kochana jak sprawdz się autoklaw który kupiłaś,wiesz zastanawiam się nad zakupem autoklawu choc nie wiem co zrobić poniewaz kobietka przy kontroli sanepidu powiedziała ze wystarczy sterylizator UV a taki kosztuje 300 zł a nie 3000-poradz prosze
Witam
Kupiłam za 5400zł autoklaw w klasie b, chociaż pani z sanepidu twierdziła, że klasa n wystarczy w zupełności. Ale na decyzję wpłynęła ostatecznie dwuletnia gwarancja i święty spokój w razie czego. Póki co jestem bardzo zadowolona. Urządzenie jest ładne, ciche i niewielkie. Do tego bardzo proste w obsłudze. A co do dokumentacji, to oczywiście, że dostałam certyfikat CE, instrukcję po polsku i jeszcze jakieś papierki. Tyle tylko, że nie rejestruję go w udecie, bo wtedy będę płacić haracz do końca życia za nic a z tego co wiem, nikt nie wymaga rejestrowania tych urządzeń w udecie, bo mają za małe ciśnienia, czy zbiorniki... nie wiem dokładnie, ale tłumaczył mi kolega, który się na tym wyznaje. Najważniejsze dla mnie jest zdanie sanepidu a nie straży pożarnej, czy przemysłowej;)
Ale jak się coś popsuje, to opiszę to na forum.
Pozdrawiam
mocomus Początkująca
Dołączyła: 10 Mar 2009 Posty: 2 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2009-09-18, 10:12
Autoklaw klasy N jest dla narzędzi litych, nie opakowanych. Czyli chcąc być profesjonalnym gabinetem, który sterylizuje narzędzia nie udowodnimy tego przed klientem, gdyż nie rozpakujemy pakietu przed zabiegiem. Więc skąd ktoś ma wiedzieć, że te narzędzia są sterylne. Zabiegi też kosztują i to niemałe pieniądze, klient chce być bezpieczny, mieć gwarancję że za kilka lat nie usłyszy od lekarza jest pan zarażony......
Panie/ Panowie otwórzcie oczy to też WASZE bezpieczeństwo i WASZEJ rodziny.
Tani sprzęt = gorsza jakość sterylizacji = większe niebezpieczeństwo. Wybór należy do WAS.
Polecam lekturę dotyczącą sterylizacji parowej www.sterylizacja-parowa.pl.
kupując autoklaw zadajcie Panie/Panowie podstawowe pytania :
1. Czy jest możliwość instalacji autoklawu przez firmę sprzedającą
2. Czy autoklaw posiada certyfikaty
3. Czy autoklaw należy zgłosić do UDT
4. Czy autoklaw posiada odpowiednie dokumenty do zgłoszenia do UDT
5. Jaki jest czas gwarancji
6. Gdzie znajduje się serwis gwarancyjny i pogwarancyjny (żeby nie było tak, że w Polsce nie ma serwisu i autoklaw na własny koszt należy wysłać np. do Włoch)
Zakup sprzętu na samym początku może okazać się atrakcyjny, ale jak będzie w późniejszym jego użytkowaniu. Proszę wiedzieć, że jeżeli firma sprzedająca nie zapewni Państwu serwisu gwarancyjnego i pogwarancyjnego w Polsce to NIKT nie udzieli Państwu pomocy gdy autoklaw się zepsuje.
A dlaczego według mocomusa mamy kupować autoklawy u niego w sklepie po 20.000zł, zamiast u konkurencji po 4.000zł? Proste, bo pan mocomus musi z czegoś żyć i w nosie ma, że my także szukamy oszczędności. A czymże jest zakup tańszego autoklawu, jeśli nie oszczędnością? Szukając autoklawu odwiedziłam wiele miejsc i znacznie pogłębiłam swą wiedzę na ten temat. Po pierwsze, to dyrektywa unijna określa klasę autoklawu i jeśli towar jej nie spełni, to nawet z fabryki nie wyjedzie, nie wspominając już o podróży do Polski. Więc opowieści o wyższości czy niższości danego producenta, to mniej więcej jak porównywać Zelmera do Simensa (jeden i drugi zdaje egzamin w kuchni, więc po co przepłacać). Kolejna sprawa to serwis. Jeśli ktoś myśli, że można w Polsce kupić towar na który nie ma gwarancji, to chyba całe życie kupuje używki na allegro. To jest ustawowy obowiązek sprzedawcy a brednie w stylu, będziecie mieć problem jak się popsuje, można wsadzić między bajki. Ostatnia sprawa to klasa N, jakże krytykowana przez mocomusa. Po to ją ktoś wymyślił a sanepid zatwierdził, by można ją było stosować w naszych gabinetach, zamiast droższej klasy B. My nie sterylizujemy panie mocomus wierteł stomatologicznych, czy chirurgicznych narzędzi którymi majstruje się w kiszkach pacjenta. My nie tniemy pacjenta na pół w naszych gabinetach, dla pańskiej informacji.
KONKLUZJA :
dlaczego mamy kupować autoklawy po 20.000zł? bowiem w sklepie pana mocomusa takie są. a dlaczego nie ma takich po 4.000zł? bo za niska marża dla niego, nawet jeśli ma jej 50%. bo chyba lepiej na jednym kliencie zarobić 10.000zł, niż 2000zł. Jeden autoklaw i już pan mocomus jedzie na niezły urlop. A co my mamy w zamian? To samo, tylko drożej. Bo i ten autoklaw za 4.000zł i ten za 10.000zł i nawet ten za 20.000zł zrobią to samo i nic ponad to. No chyba, że te pana mocomusa robią dodatkowo kawę i jabłecznik, ale to i tak za drogo. Ja wybieram opcję 4.000zł za autoklaw + 16.000 na shoping i żaden mocomus nie zmieni mojego zdania, podpierając się własnymi wypocinami w stylu MUSICIE KUPOWAĆ U MNIE, BO TYLKO JA MAM TO CO WAS ZADOWOLI.
Panie mocomus, myślę, że wypowiem się teraz w imieniu większości koleżanek, zadowoli to nas torba pełna zakupów, które zrobimy dzięki zaoszczędzonym pieniążkom, których nie przepłacimy w pańskim drogim sklepie.
Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia, wszystkim koleżankom i kolegom z branży, życzę spokojnej i rodzinnej atmosfery, przy wigilijnym stole i szczęśliwszego Nowego Roku.
Urszula
Dziewczyny, przecież ten temat to jawna reklama firmy nedbit. Przyłączam się do wypowiedzi Wieśki, że ten temat powinien trafić do działu reklamy. A co do kwestii porządności firmy, to mój chiński autoklaw tak opluwany przez firmę nedbit, pracuje już ponad rok i jeszcze ani razu nie odmówił mi posłuszeństwa. Zresztą nie tylko mój. A co do uruchomienia autoklawu, to nie wiem co oferuje ta firma reprezentowana przez mocomusa, ale wiem, że każdy porządny sprzedawca oferuje szkolenia z zakresu obsługi sprzedawanego sprzętu, więc nie rozumiem tych wypocin i temat moim zdaniem wyczerpany. Szczęśliwego Nowego Roku
czy ktoś z Was używa tego autoklawu z linka poniżej?
STE 8l B-21
Własnie jestem "zmuszona" przez sanepid do zakupu tego urzadzenia to chcialabym sie zapytac:
1. Jak sie sprawuje w uzyciu?
2. Czy posiadacze są zadowoleni?
3. Czy były jakies awarie?
pozdrawiam
Kasia
[ Dodano: 2010-04-20, 15:00 ]
Może niezbyt dokładnie się wyraziłam, sorka...
UV nie wystarczy dlatego, że pracuję z makijażem permanentnym metodą Long-Time-Liner a niestety w tej metodzie końcówki muszą być poddawane "dokładniejszej" sterylizacji niż UV... Do tej pory lokalne pogotowie robiło mi to usługowo - w tym roku nie wiedzieć czemu, wycofali się z takich usług. A ponieważ sanepid wymaga dla takich części sterylizacji napisałam, że zostałam w pewnym sensie "zmuszona" do zakupu autoklawu...
pozdrawiam
Kasia
korraal Początkująca
Dołączyła: 04 Sty 2009 Posty: 3 Skąd: warszawa
Wysłany: 2010-04-12, 20:05
Kasiu co to znaczy,że zostałaś zmuszona przez sanepid ? Czy dezynfekcja UV nie wystarczy?
Może niezbyt dokładnie się wyraziłam, sorka...
UV nie wystarczy dlatego, że pracuję z makijażem permanentnym metodą Long-Time-Liner a niestety w tej metodzie końcówki muszą być poddawane "dokładniejszej" sterylizacji niż UV... Do tej pory lokalne pogotowie robiło mi to usługowo - w tym roku nie wiedzieć czemu, wycofali się z takich usług. A ponieważ sanepid wymaga dla takich części sterylizacji napisałam, że zostałam w pewnym sensie "zmuszona" do zakupu autoklawu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum