taka Gaduła ;) Pomogła: 3 razy Dołączyła: 06 Sty 2009 Posty: 187 Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-14, 08:33
Antykoncepcyjny pierścień 'NuvaRing'
Wczoraj odwiedziłam nowego Pana ginekologa i między innymi rozmawialiśmy o antykoncepcji. Bardzo polecał mi w/w pierścionek zamiast tabletek.
Słyszałam o tym, ale jakoś nie myślałam o stosowaniu. Po małym dochodzeniu w google natknęłam się na amerykańską stronę/forum o tymże wynalazku.
Wypowiadały się tam osoby stosujące NuvaRing u których po stosowaniu pierścienia wystąpiły różne dolegliwości od bólów nóg, rąk, trudności przy oddychaniu, migren po wylewy a nawet ktoś pisał, że jego siostra umarła. (Do tych informacji podchodę na razie sceptycznie)
Teraz trochę nie wiem co mam o tym myśleć. Jestem pewna, że to świetny lekarz - jego usługi nie są tanie a po drugie to 'znajomy'. Więc myślę, że nie wkładałby mi w ręce niosącego śmierć krążka...
I tu moje pytanie - używałyście tego? Wiem, że w sprzedaży pojawiło się w marcu 2008 więc może macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2305 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2010-05-14, 12:13
Doświadczenia nie mam, ale na innych forach dużo się mówi o tym sposobie antykoncepcji.. I kobiety sobie chwalą na ogół. A efekty uboczne towarzyszą każdym tabletkom, każdym zastrzykom itp... Nie chodzi mi tu tylko o antykoncepcję
Bo takie coś nie jest zdrowe! Objawy mówią same za siebie! A coraz więcej u młodych dziewczyn słyszy się o torbielach, nie torbielach. Zabezpieczajcie się, ile wejdzie, żebyście potem nie płakały. Uprzedzam po prostu, bo coraz więcej moich znajomych takie coś przeżywa. A operacja przyjemna nie jest. 3 dni po zabiegu nie można nic jeść. A przez miesiąc chudnie się sporo kg... Nie mówiąc o kontrolach co pół roku. Wasz organizm, wasza odpowiedzialność. Pamiętajcie jednak, że to Wy się zabezpieczacie moje Panie i to Wy będziecie ponosić konsekwencje i to Wy będziecie lub nie będziecie w przyszłości matkami - nie Wasz facet. Facetowi ich antykoncepcja nie szkodzi, nam tak. Więc sto razy się zastanówcie. Bo potem będzie się chciało mieć dziecko, a będzie LIPA. I to też mam przykład ze swojego otoczenia - nawet potrójny przykład.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Agusia77 Beauty Forum TEAM www.photoblog.pl/aagusia77
Agusia, ja wiem, że Ty łykasz tabletki i nie mam zamiaru Cię przekonywać, żebyś tego nie robiła. Jednak pomyśl sobie sama logicznie, wszystko spada na nas - kobiety i ja mam ryzykować swoim zdrowiem? Uwierz mi, że od kilku miesięcy łażę po lekarzach i mam dość. Stąd moje takie nastawienie :/ A po antykoncepcji jesteśmy narażone nie tylko na powikłania, związane z układem rozrodczym, ale i inne dolegliwości. I nie mówię tego z gazet, czy tv, tylko z własnego środowiska. Przeraża mnie jak moje dwie 23 letnie koleżanki są po operacji torbieli. Coś strasznego... W tym wieku...
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Agusia77 Beauty Forum TEAM www.photoblog.pl/aagusia77
Pati ja łykam tabletki, ale zrezygnowałabym gdybym znała inny równie skuteczny sposób antykoncepcji. Mam nie całe 19 lat, nie mam zamiaru teraz zostać mamą, chcę najpierw skończyć szkołę, później drugą, a jeśli wszystko dobrze pójdzie to jakieś studia kosmetyczne, albo szkoła policealna... Najpierw chcę się wykształcić, bo jak będę miała dziecko, nie będzie na czasu. Poza tym miałam baaaardzo bolesne miesiączki i nieregularny okres, po tabletko wszystko się wyregulowało, a jak dostaję okres boli, ale już nie mdleję, nie wymiotuję, po prostu przez te tabletki mogę normalnie żyć.
Póki co łykam tabletki, chociaż wiem, że to sama chemia. Gdybym znała inny równie skuteczny sposób antykoncepcji i gdyby okres, aż tak bardzo nie bolał, nie brałabym tych tabletek.
Wiem, co czujesz, bo też mam bolesne miesiączki... Jeżeli jesteś zadowolona, to przecież nie mam prawa ingerować w Twoje życie :) Ja tylko bym chciała, żeby wszystkie kobiety, oczywiście wiem, że się nie da, były zdrowe i pozbawione cierpienia. A niestety tabletki nie są zdrowe i to wie każda z nas. Oczywiście nie ma też reguły, np. na Twój organizm i Twoje zdrowie mogą one w ogóle nie wpłynąć i nie powodować niepożądanych skutków ;), więc wiesz... :)
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
To czy pierścień ma negatywny wpływ na nasz organizm okaże się za kilka lat. Teraz może być wszystko ok, ale potem można bardzo żałować takiego wyboru. Jest to nowy środek więc trudno, bardzo trudno przewidzieć negatywne skutki.
Na pewno występują plamienia w środku cyklu, a niekiedy również dokuczliwe bóle głowy i nudności, zwiększenie masy ciała, dyskomfort, tkliwość piersi, zmiany nastroju, spadek libido, bolesne miesiączki, trądzik, bóle brzucha...
A to cytaty z innego forum:
trafiłam na jakieś angielskie forum dyskusyjne topix gdzie jest kilkaset wpisów kobiet, które, będąc zdrowe, młode i niepalące, przeszły zawały serca, zatory płucne i wylewy właśnie po NuvaRing. Podobno hormon, który jest w nich stosowany zwiększa dwukrotnie ryzyko zakrzepicy. Na forum wypowiadały się rodziny dziewczyn, które umarły, lub są sparaliżowane po wylewach - ich lekarze podobno stwierdzili, że to przez krążek. Podobno już w dwie godziny po założeniu może wywoływać silne migreny, bóle w nogach i kłopoty z oddychaniem. NIE WIEM NIESTETY, JAKI PROCENT UżYTKOWNICZEK MIAłO OBJAWY UBOCZNE, ANI JAKIE Są STATYSTYKI. NIE WIEM TEż NA ILE WIARYGODNE Są TE OPINIE. Ale jest tam też wpis zdrowej szesnastolatki, która po krótkim czasie stosowania NuvaRing musi przez pare miesięcy jeszcze brać środki przeciwzakrzepowe.
Z powodu zwiększonego ryzyka wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej oraz zakrzepicy podczas stosowania krążków dopochwowych, nie powinny być one zakładane u kobiet z wadami zastawkowymi serca oraz czynnikami ryzyka rozwinięcia zakrzepicy.
FDA ostrzega, że ze stosowanie NuvaRing może wiązać się z wystąpieniem krwawień między cyklami oraz plamieniami. Z badań przeprowadzonych w Kanadzie i USA na dużej grupie pacjentek (n=1 177) wynika, że u 7,2% do 11,7% pacjentek wystąpiły krwawienia lub plamienia. W dwóch innych badaniach stwierdzono krwawienia u 2,6% do 6,4% oraz 2,0% do 8,7% kobiet. We wszystkich trzech badaniach od 0,3% do 3,8% pacjentek nie miało krwawienia z odstawienia.
FDA zaleca, aby każde przedłużające się lub obfite krwawienie było zdiagnozowane, w celu wykluczenia rozrostu nowotworowego lub ciąży, a odpowiednie leczenie powinno zostać zastosowane w razie konieczności.
taka Gaduła ;) Pomogła: 3 razy Dołączyła: 06 Sty 2009 Posty: 187 Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-16, 11:36
Agusia77 napisał/a:
Tak, ale sama prezerwatywa moim zdaniem nie daje dobrego zabezpieczenia. Jakie znasz zdrowe zabezpieczenia dla kobiet?
podbijam pytanie. Tak jak Agusia77 pisała w tym czasie w moim życiu nie me jeszcze miejsca na dzidziusia... Czy w ogóle istnieje jakiś sposób zabezpieczenia tak stuteczny, jak np. tabletki i nie uszkadzający organizmu?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum